Opera Krakowska przygotowuje spektakl "Orfeusz i Eurydyka"

Spektakl baletowo-operowy "Orfeusz i Eurydyka" Glucka przygotowuje Opera Krakowska. Okazją jest Międzynarodowy Dzień Tańca - poinformował we wtorek dyrektor opery Bogusław Nowak.

Spektakl powstaje w inscenizacji i reżyserii Giorgio Madia, który jest także autorem choreografii. Artysta, pracujący jako choreograf na znaczących scenach Europy, przygotowuje "Orfeusza i Eurydykę" specjalnie dla krakowskiej opery według wersji francuskiej.

Reklama

Jak poinformowali twórcy przedstawienia na wtorkowej konferencji prasowej, będzie to spektakl operowy i baletowy zarazem, ponieważ każda z postaci opery ma swój odpowiednik w postaci z baletu.

- Ponieważ jest to zarazem i balet, i opera, jest to też przez to dwa razy bardziej skomplikowane. Ale dzięki temu oferuje najlepsze elementy obu tych środków - powiedział we wtorek Giorgio Madia, dziękując dyrekcji opery "za ambicję, wykazywaną podczas realizacji spektaklu". Artysta już wcześniej realizował w Operze Krakowskiej spektakl baletowy "Kopciuszek".

Jak podkreślił, opera "Orfeusz i Eurydyka" Christopha Willibalda Glucka, po raz pierwszy wystawiona w 1762 r. w Wiedniu, "ma szczególne znaczenie i jest punktem przełomowym w ramach reformy teatru". Krakowski spektakl przygotowywany jest według zmodyfikowanej wersji francuskiej, zaprezentowanej w 1774 roku.

- Szczególnie interesujące jest to, że od tej opery zaczęło się zupełnie inne łączenie elementów niż było to współcześnie: na plan pierwszy wyszły elementy dramaturgiczne, a mniejsze znaczenie miała wirtuozeria. W tym samym czasie postanowiono pozbyć się elementów dekoracyjnych zarówno w muzyce, jak i na scenie - i ta koncepcja została przeniesiona do tego spektaklu - tłumaczył twórca.

Jak wyjawił, najtrudniejszym wyzwaniem dla niego było połączenie fantastycznych głosów, jakie miał do dyspozycji, z elementami baletu. - Tancerze tańczą dużo więcej niż na ogół, a śpiewacy muszą synchronizować swoje ruchy z ruchem tancerzy i uważać, by nie dostać stopą w twarz - mówił.

W spektaklu wystąpią m.in.: Agnieszka Cząstka, Monika Korybalska i Agnieszka Rehlis - w partii Orfeusza, którą zatańczą Dzmitry Prokharau, Aurimas Sibirskas i Robert Kędziński. W partii Eurydyki - śpiewaczki Katarzyna Oleś-Blacha i Iwona Socha oraz tancerki Agnieszka Chlebowska, Martyna Dobosz i Gabriela Kubacka. W roli Amora wystąpią Karolina Wieczorek i Agata Widera-Burda, a ich odpowiednikami w balecie będą Martyna Dobosz i Mizuki Kurosawa.

Autorem scenografii i kostiumów jest Bruno Szwengl, austriacki artysta, którego projekty realizowane były na scenach operowych m.in. w Londynie, Berlinie, Wiedniu, Los Angeles, Nowym Jorku. Kierownikiem muzycznym jest Marek Toporowski, wirtuoz klawesynu, organista i dyrygent, specjalizujący się w wykonawstwie muzyki baroku i klasycyzmu.

Premiera spektaklu odbędzie się w sobotę 27 kwietnia. Opera "Orfeusz i Eurydyka" to jedno ze 107 dzieł scenicznych Christopha Willibalda Glucka (1714-1787), niemieckiego kompozytora, kapelmistrza na dworze cesarskim w Wiedniu, uznawanego za reformatora opery.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje