Pierwsza edycja SEBO Squash&Art Festivalu zakończona

Tegoroczne finały 4. Drużynowych Mistrzostw Polski w Squashu (5-7 lipca 2012 r.) były bardzo emocjonujące. Po raz pierwszy w historii polskiego squasha wzięli w nich udział zawodnicy ze ścisłej światowej czołówki świata. Ponad 100 początkujących osób skorzystało z darmowych lekcji squasha, które odbywały się w szklanym korcie przed Galerią Krakowską. SEBO Squash&Art Festival był największą do tej pory imprezą promującą tę dyscyplinę w Polsce.

Tegoroczne finały były pełne niespodzianek, najwięcej się działo w pojedynkach pierwszych i drugich rakiet*. Organizatorzy Mistrzostw (Polska Federacja Squasha i Squash4You) ustalili, że wchodzący w ich skład obcokrajowcy, grający jako pierwsze rakiety będą grać przedostatnie mecze, tak aby zostawić na koniec pojedynki najlepszych graczy z Polski i w przypadku wyrównanych meczy to w ich ręce oddać rozstrzygnięcie o zwycięstwie. Tak też było, w obydwu meczach finałowych o puchar to właśnie Polacy zdecydowali o losach spotkania. Złote medale zdobyły drużyny Fresh Team Poznań (Puchar Mężczyzn) i McWILHarrow Squash4You Team Kraków (Puchar Kobiet).

Reklama

Najpierw na korcie finał rozegrały Panie, w którym spotkały się krakowska drużyna McWILHarrow Squash4You Team (złoty medal w 2010 i srebrny w 2011) z drużyną Malaka Team Bielsko-Biała. W meczu trzecich rakiet pierwszy punkt dla krakowskiej drużyny dość łatwo zdobyła Zuzanna Sobierajewicz, pokonując Sylwię Łukasik 3-0. Potem na korcie zobaczyliśmy najlepsze zawodniczki tych drużyn, ze strony Squash4You była to Mistrzyni Świata i Europy Holenderka Vanessa Atkinson, a ze strony Malaki - Mistrzyni Czech i brązowa medalistka tegorocznych Mistrzostw Europy, Lucie Fialova. Doświadczenie kontra młodość. Po pierwszych setach wydawało się że Mistrzostwa Polski będzie rozstrzygnięte już po dwóch meczach, Atkinson prowadziła 2-0. Jednak młodość i zawziętość Czeszki spowodowały, że zaczęła odrabiać straty w kolejnych setach, wyrównując na 2-2, a potem wygrywając ostatni. Po tym meczu wynik finału był 1-1 i o Mistrzostwie Polski zdecydować miał mecz grającej dla Krakowa 6-krotnej Mistrzyni Polski Dominiki Witkowskiej oraz jej koleżanki z Kadry Polski Magdy Kamińskiej (nr 3 w Polsce). Pierwszy set to słaby występ Witkowskiej, w kolejnych zagrała lepiej i wyszła na prowadzenie 2-1. W czwartym secie prowadziła i gdy do zwycięstwa brakowało kilku piłek waleczna Kamińska wyrównała na 2-2. Początek decydującego ostatniego seta to 4-0 dla niej i wydaje się że nic już jej nie powstrzyma w drodze do zwycięstwa, prowadzi 9-7, brakuje dwóch piłek do wygrania spotkania ale końcówka to 4 pod rząd piłki Witkowskiej, która wygrywa finalnie 11-9 dając radość krakowskich kibicom i złoty medal drużynie Squash4You. Brązowy medal Mistrzostw zdobyły MySquash Ladies z Poznania.

W męskim finale spotkały się drużyny Kahuna Karakal Team z Warszawy (Mistrzowie z 2010 roku) oraz Fresh Team Poznań. W meczu czwartych rakiet 4-krotny Mistrz Polski Andrzej Wierzba musiał uznać wyższość znacznie młodszego kolegi z Poznania Tomka Gałeckiego (w setach 1-3). Później na korcie zobaczyliśmy zawodników czołówki Polski: Kamil Dominiak (Kahuna) pokonał Łukasza Stachowskiego (Fresh) dość niespodziewanie 3-0, wyrównując stan meczu na 1-1. Później na kort wyszli obcokrajowcy, czyli czołowa rakieta Czech Roman Svec i wielokrotny Mistrz Europy Gregory Gaultier. Tutaj wątpliwości nie było, że znacznie lepszy jest Francuz, który wygrał 3-0 zdobywając punkt dla Fresh. Przed ostatnim pojedynkiem, w którym na korcie mieliśmy zobaczyć 3-krotnego Mistrza Polski Wojtka Nowisza (Kahuna) i czołowego Polaka Rafała Rykowskiego (V-ce Mistrz Polski 2008, brązowy medalista w 2010 i 2012) sytuacja była emocjonująca, bo o zwycięstwie mogły zdecydować punkty liczone w setach. Nowisz rozpoczął od wygrania pierwszych dwóch i gdyby wygrał kolejnego, zdobyłby dla swojej drużyny Mistrzostwo Polski. W tym czasie Rykowski niesiony dopingiem kolegów z Poznania wygrał kolejnego seta, a później jeszcze jednego i rozstrzygnął w ten sposób o zwycięstwie Fresh Team. Krakowianie natomiast po przegranym w tym roku półfinale (1-3 z Kahuną), pokonali w ostatnim meczu Malakę Bielsko-Biała 2-1 i zdobyli brązowy medal.

Niespodzianką od organizatorów był set pokazowy rozegrany przez nr 1 na świecie Jamesa Willstropa oraz nr 3 Gregory Gaultiera, w którym Francuz pokazał, że oprócz gry na poważnie lubi się nią bawić, czym ujął licznie zgromadzoną publiczność.

Rozgrywane po raz 4. Drużynowe Mistrzostwa Polski miały niezwykłą oprawę - najważniejsze mecze odbywały się każdego dnia na szklanym korcie w centrum Krakowa. Tym samym te Finały zostały rozegrane zgodnie ze światowym trendem obowiązującym w tej dyscyplinie, według którego kort ustawia się w najbardziej spektakularnych i centralnych punktach miast. Były to pierwsze Mistrzostwa w Polsce rozegrane na korcie ustawionym na świeżym powietrzu i organizatorzy mają nadzieję, że ta tradycja już na stałe zagości do naszego kraju. Od strony sportowej szklany kort daje możliwość oglądania meczy dosłownie z każdego miejsca, a pojedynki oglądane wieczorem, na podświetlonym korcie przyciągnęły wielu widzów. Galeria Krakowska, współorganizator oraz organizatorzy SEBO Squash&Art Festiwalu wykorzystali także szanse jakie dawała lokalizacja na to, żeby zainteresować krakowian grą w squasha. Ponad 100 osób skorzystało z darmowych lekcji udzielanych przez trenerów. Dodatkowo w Galerii Krakowskiej została zorganizowana wystawa fotografii pokazującej niezwykłe ujęcia z tej gry, wystawie towarzyszył plebiscyt na najlepsze zdjęcie, nagroda przyznana przez Jury i publiczność pokryła się, bezsprzecznie wygrało zdjęcie Pawła Dziurzyńskiego z Mistrzostw Europy w 2011. Emocje sportowe ostudzały koncerty i imprezy towarzyszące w krakowskich klubach (m.in. Stalowe Magnolie i Taawa) i w klubie Chillout Cafe&Bar zlokalizowanym w Squash4You przy ul. Nad Strugą 7.

W tegorocznym finale udział wzięli zawodnicy ze ścisłej światowej czołówki: James Willstrop , Vanessa Atkinson i Dylan Benett (zagrali w krakowskiej drużynie Squash4You), Gregory Gaultier(drużyna Fresh Team Poznań), Lucie Fialova (Malaka Ladies Team z Bielska) oraz wielu innych obcokrajowców Roman Svec (Kahuna Karakal Team), Pavel Sladecek (Malaka Squash Team), Kama Khan (Squash City), Felix Goebel (QuickNick).

materiały prasowe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje