Podrabiane kosmetyki na granicy

Przemyt ponad 600 opakowań podrabianych markowych kosmetyków, o wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych, udaremniono na polsko-słowackim przejściu granicznym w Muszynie w Małopolsce.

Perfumy zakupione w Turcji usiłowała wwieźć pociągiem do kraju sześcioosobowa grupa Polaków podających się za turystów. Pogranicznicy podejrzewają, że podróbki kosmetyków miały być nielegalnie rozprowadzone na bazarach, jako oryginalne wyroby renomowanych firm.

Reklama

Zwykle przemycane podróbki są sprzedawane znacznie taniej niż oryginalne produkty. Pogranicznicy szacują, że przemytnicy otrzymaliby za nie na bazarach ponad 20 tysięcy zł. Gdyby były oryginalnymi kosmetykami, ich wartość sięgałaby 100 tys. zł.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje