Podziemia Nowej Huty staną się turystycznym hitem?

Nowa Huta "leży" na około 200 schronach. Znajdują się pod kombinatem, a także pod blokami. Dziś są w nich piwnice lub garaże, ale - jak oceniają pomysłodawcy - otwarcie podziemi tej krakowskiej dzielnicy mogłoby się stać turystycznym hitem. O sprawie informuje "Dziennik Polski".

Schrony są w Nowej Hucie nie tylko unikatową pozostałością po PRL-u, ale także pozostałością po zimnej wojnie.

Reklama

Jak podkreśla w rozmowie z "Dziennikiem Polskim" historyk Maciej Miezian, "cieszą się one ogromnym zainteresowaniem". Miezian dodaje, że do schronu pod starym kinem Światowid tworzą się coraz większe kolejki.

Pomysł na utworzenie Podziemnej Nowej Huty jest wzorowany na trasach w Sandomierzu oraz Rzeszowie. Pracują nad nim obecnie członkowie Forum Mieszkańców Nowa Huta, przed wyborami aktywni w tej sprawie są również radni.

Historycy zauważają jednak, że budowanie trasy podziemnej będzie zbyt kosztowne i o wiele lepszym rozwiązaniem byłoby połączenie schronów trasą naziemną.

Więcej na ten temat w dzisiejszym "Dzienniku Polskim".

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Schron przeciwatomowy pod kinem Światowid

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje