Protest służb mundurowych w Krakowie

W czwartek na Rynku Głównym w Krakowie odbył się protest służb mundurowych. W pikiecie uczestniczyło - według wstępnych szacunków małopolskiej policji - około dwa tysiące osób.

Podobna pikieta służb mundurowych odbyła się w czwartek również w Gdańsku. W Krakowie w tym dniu odbywa się nieformalne spotkanie ministrów NATO.

Reklama

W proteście przeciwko zapowiadanym przez MSWiA zmianom przepisów emerytalnych służb mundurowych na krakowskim Rynku zgromadzili się przedstawiciele związków zawodowych policji, Straży Granicznej, Straży Pożarnej oraz służby więziennej. Mieli ze sobą transparenty: "Ręce precz od naszych emerytur", "W 2009 umrze policja", "Chcemy żyć godnie".

Po odczytaniu postulatów służb mundurowych funkcjonariusze powtórzyli rotę ślubowania, a następnie przy dźwiękach gwizdków i syren udali się przed Urząd Wojewódzki. Na czele kolumny protestujących niesiono dwie trumny, symbolizujące "policję" i "służby mundurowe".

- Nikt z nas nie ma złudzeń. Wiemy, że nie jest to wycieczka krajoznawcza, ale wymuszona przez władze państwowe sytuacja - powiedział na Rynku przewodniczący NSZZ Policjantów w Małopolsce, podkom. Janusz Łabuz.

- My reformom, zwłaszcza tym konstruktywnym, służącym państwu, nie mówimy nie, ale funkcjonowanie służb mundurowych to nie miejsce na rewolucyjne popisy patrzących wyłącznie przez pryzmat ekonomii reformatorów - podkreślił przewodniczący zarządu głównego NSZZ Policjantów, Antoni Duda.

W imieniu służb mundurowych zaapelował do rządu o przemyślane i odpowiedzialne decyzje w sprawie cięć budżetowych, które bezpośrednio wpływają na stan bezpieczeństwa wewnętrznego państwa i obywateli. - Państwo w czasie kryzysu potrzebuje sprawnej policji i wszystkich służb mundurowych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo - zaznaczył Duda.

W urzędzie wojewódzkim przedstawiciele służb mundurowych spotkali się z wojewodą małopolskim Jerzym Millerem, na którego ręce złożyli petycję, skierowaną do premiera Donalda Tuska.

Pikietę zakończyło złożenie kwiatów na Grobie Nieznanego Żołnierza na placu Matejki i minuta ciszy w hołdzie dla funkcjonariuszy służb mundurowych, którzy zginęli na służbie.

Przygotowywany przez MSWiA projekt ustawy zakłada, że prawo do emerytury mają nabywać funkcjonariusze, którzy ukończyli 55 lat i przepracowali w służbie co najmniej 25 lat. Reforma ma objąć funkcjonariuszy policji, Straży Granicznej, Straży Pożarnej, ABW, CBA, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Więziennej oraz BOR - przyjętych do służby po 1 stycznia 1999 r. Obecnie żołnierzom i funkcjonariuszom emerytura w wysokości 75 proc. wynagrodzenia przysługuje po 28. i pół roku służby, po 15 latach wysokość emerytury wynosi 40 proc. podstawy uposażenia.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje