RMF: Morderstwo, a nie wypadek? 51-latek miał zeznać, że celowo wjechał w rowerzystów w Rzezawie

Szokujące ustalenia reporterów RMF FM w sprawie tragedii na drodze w Rzezawie koło Bochni w Małopolsce. Jak wynika z informacji, do których dotarli - to mogło być celowe działanie, nie wypadek. Mężczyzna kierujący samochodem osobowym potrącił troje rowerzystów i trójkę pieszych. Rowerzysta w wieku 60 lat zmarł, a dwie rowerzystki są w stanie ciężkim.

Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę około 15:30. Kierowca fiata pandy zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w grupę rowerzystów oraz pieszego. Następnie, odjeżdżając z miejsca zdarzenia, potrącił kolejnego pieszego. Mężczyzna został zatrzymany przez świadków.

Reklama

Według informacji RMF FM kierowca tuż po wypadku miał wprost zeznać, że celowo wjechał w rowerzystów. Nie potrafił wytłumaczyć jednak, dlaczego to zrobił. 51-letni kierowca był trzeźwy. Na miejscu nie było żadnych śladów hamowania. 

Pięcioro rannych w wypadku trafiło do szpitala. Jeden z rowerzystów zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. 

Marek Balawajder

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje