RMF24: Będą zarzuty dla małżeństwa spod Nowego Sącza?

​Dziś mają zostać przesłuchani rodzice półrocznej Magdy z Brzeznej koło Nowego Sącza. Małżeństwo prawdopodobnie zagłodziło swoją córkę. Dziecko nie było szczepione. Nie znajdowało się też pod opieką lekarza. Prokuratura podejrzewa, że para chciała wychowywać dziewczynkę w "zgodzie z naturą".

Ciało dziecka znaleziono w łóżeczku na poddaszu domu. Śledczy nie wykluczają, że zostało zagłodzone.  - Przyczyną zgonu dziecka było długotrwałe niepodawanie pożywienia. Taki stan musiał trwać co najmniej kilka tygodni - mówi prokurator Piotr Kosmaty z Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie. Dziewczynka była też zaniedbana i pozbawiona opieki lekarskiej. Ojciec dostarczył zaświadczenie, że nie życzy sobie, abyśmy obejmowali opieką dziecko. Wypisał je z naszego ośrodka. I dostarczył zaświadczenie, że dziecko leczone jest na Słowacji - tłumaczy Sabina Gołębiewska z ośrodka zdrowia w Brzeznej. Prawdopodobnie rodzice korzystali z porad znachora.

Reklama

Rodzice małej Magdy - oboje w wieku 34 lat - zostali zatrzymani. W ich winę nie wierzą sąsiedzi. W rozmowie z reporterem radia RMF FM podkreślali, że bardzo cieszyli się ze swojego drugiego dziecka i stwarzali mu najlepsze warunki. To jest bardzo dobra rodzina - dodają. 
Lekarzy do małej Magdy wezwał jej ojciec. Wystraszył się, kiedy dziewczynka zrobiła się sina.

Maciej Pałahicki







Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje