Sprzedawali leki na potencję, wpadli w ręce policji

Niemal 9 tys. tabletek na potencję o czarnorynkowej wartości 170 tys. zł znaleźli policjanci z Wadowic u dwójki mieszkańców gminy Andrychów (woj. małopolskie). Osoby te nielegalnie sprzedawały leki przez inernet - powiedział w piątek Michał Kondzior z zespołu prasowego małopolskiej policji.

3,5 tys. tabletek viagry znaleźli policjanci podczas rutynowej kontroli drogowej. Wyraźne oznaki zdenerwowania u 22-letniego kierowcy skłoniły ich do wnikliwej kontroli samochodu.

Reklama

Kolejne 5 tys. 200 sztuk tabletek viagry i leków o podobnym działaniu, takich jak levitra, kamagra, cialis, oraz tabletek odchudzających znaleziono w mieszkaniu współpracującej z mężczyzną 23-latki.

W mieszkaniu kobiety znaleziono też kilkaset opakowań po lekach, przekazy pocztowe, 12,5 tys. zł pochodzących z przestępstwa oraz laptop i komputer stacjonarny.

Jak się okazało, para założyła stronę internetową, za pośrednictwem której sprzedawała leki bez recepty.

Średnia cena za jedną tabletkę viagry wynosiła 30 zł, inne tabletki w sprzedaży detalicznej kosztowały 20 zł, w hurcie - 7 zł. Łącznie policja odnalazła 8 tys. 700 tabletek.

Oboje zatrzymani usłyszeli zarzuty naruszenia prawa farmaceutycznego, za co grozi im kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje