Terroryści w Limanowej

Rano nieznani sprawcy wdzierają się do dyskoteki, biorą około 40 zakładników, budynek zostaje zaminowany. To prawdopodobny scenariusz antyterrorystycznych manewrów w Limanowej w Małopolsce.

Prawdopodobny, bo plan ćwiczeń trzymany jest w tajemnicy do ostatniej chwili, a służby porządkowe i antyterroryści zostaną o nim powiadomieni dopiero w momencie, kiedy rozpocznie się akcja "bandytów".

Reklama

Nikt więc do końca nie wie, jak przebiegać będzie uwalnianie zakładników. Nawet dla organizatorów tajemnicą pozostaje, jakie pułapki zastosują ci, którzy wcielili się w rolę napastników.

Manewry dla mieszkańców Limanowej i wybierających w tę stronę podróżnych mogą być dużym przeżyciem. Cała akcja zapowiada się bowiem bardzo widowiskowo.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje