Tragiczna awantura w Bochni. W ruch poszedł nóż, nie żyje 24-latek

Tragiczny finał awantury w małopolskiej Bochni. Nie żyje 24-latek zaatakowany nożem - dowiedział się reporter RMF FM. Do tragedii doszło w czwartek wieczorem przy ulicy Solna Góra.

Przed blokiem doszło do awantury pomiędzy pomiędzy czwórką młodych ludzi. W pewnym momencie jeden z nastolatków wyciągnął nóż i zaczął na oślep zadawać ciosy. Ranił 24-latka co najmniej osiem razy. Pobita została także młoda dziewczyna, która była w ich towarzystwie. 

Reklama

Ciężko rannego przewieziono do szpitala w Bochni. Pomimo działań lekarzy, mężczyzna zmarł.

Sprawcy uciekli z miejsca zdarzenia. Policjantom udało się zatrzymać dwóch nastolatków po północy. Dzisiaj będą przesłuchiwani. 

Marek Wiosło

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje