Tragiczny pożar w Nowej Hucie

Jedna osoba nie żyje, a cztery kolejne zostały poszkodowane w pożarze mieszkania w Nowej Hucie. Do jednego z krakowskich szpitali trafiła między innymi dwójka dzieci w wieku 2 i i 12 lat - poinformowała Joanna Sieradzka, rzecznik prasowy Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego.

Ogień pojawił się wieczorem w jednym z mieszkań na drugim piętrze bloku na osiedlu Wzgórza Krzesławickie. W akcji ratunkowej brało udział pięć zespołów Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego.

Reklama

Niestety, jednego z mężczyzny nie udało się uratować.  - Drugi, który wyskoczył z okna mieszkania, z poważnymi urazami ciała został odwieziony do szpitala - informuje Joanna Sieradzka.

W szpitalu z objawami podtrucia przebywa też dwoje dzieci w wieku 12 i 2 lat oraz kobieta.

Mieszkanie spłonęło doszczętnie. W akcji gaśniczej uczestniczyło pięć zastępów straży pożarnej. Przyczyny pojawienia się ognia nie są jeszcze znane.





Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje