UOKiK: Zabawy przyjemne, lecz niebezpieczne

Uwaga na przyrządy na osiedlowych placach. Aż 14 procent skontrolowanych ogródków jordanowskich miało wadliwe urządzenia. Jak dowiedział się reporter radia RMF FM, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakwestionował 1815 miejsc.

Prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel radzi, aby rodzice wszelkie usterki zgłaszali właścicielom terenu. Każdy plac zabaw do kogoś należy - jest to spółdzielnia, wspólnota mieszkaniowa, gmina czy dzielnica - zaznacza.

Reklama

Jeżeli nasza interwencja nie poskutkuje, możemy poskarżyć się nadzorowi budowlanemu, a ten może już nałożyć karę na administratora placu zabaw. Warto zaznaczyć, że po ostatniej kontroli nadzór budowlany wystawił kilkadziesiąt mandatów i 650 zaleceń naprawy usterek.

Wyniki kontroli są znacznie lepsze niż dwa lata temu, kiedy ostatni raz skontrolowano place zabaw. Jednak włos na głowie jeży się od niewiedzy administratorów, którzy odpowiadają za stan placów. Większość z nich nie wiedziała, np., że minimum raz w tygodniu trzeba sprawdzać, czy urządzenia się nie psują. Teraz otrzymają od Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów specjalne poradniki z instrukcją, jak opiekować się placem zabaw.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje