Wawel zamknięty. Kolejny fałszywy alarm bombowy?

Jak poinformowała Katarzyna Cisło z biura prasowego małopolskiej policji, dziś rano zamknięto Wzgórze Wawelskie dla zwiedzających. Decyzja ta została podjęta po tym, jak do sześciu instytucji na terenie Krakowa i Nowego Sącza nieznany sprawca wysłał e-mail o treści: "o 12 wybuchnie tu bomba i rozszerzy się wirus wąglika" - donosi Radio Kraków.

Groźbę otrzymały m.in. sekretariaty kilku prokuratur, konserwatora zabytków, urzędów skarbowych, Wzgórza Wawelskiego czy Wojskowych Komend Uzupełnień. 

Reklama

"Choć policja jest niemal pewna, że to fałszywe alarmy, pirotechnicy muszą szukać bomby" - zaznaczyła w rozmowie z Radiem Kraków Katarzyna Cisło. Zapewniła, iż znalezienie autora alarmów "to tylko kwestia czasu".

Wawel zostanie ponownie otwarty prawdopodobnie dopiero o godz. 14.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje