WSA oddalił skargi na uchwałę antysmogową dla Małopolski

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił we wtorek skargi na uchwałę antysmogową dla Małopolski, uchwaloną przez sejmik województwa małopolskiego w styczniu tego roku.

Uchwałę zaskarżyły dwie osoby fizyczne eksploatujące instalacje, które nie spełniają wymogów, oraz dwa podmioty gospodarcze zajmujące się sprzedażą węgla.

Reklama

WSA odrzucił skargi podmiotów gospodarczych, ponieważ nie dopatrzył się naruszenia ich interesu prawnego.

Skargi osób prywatnych rozpoznał, ponieważ w przypadku wprowadzenia uchwały w życie ciąży na nich konieczność wymiany instalacji. Skargi te jednak oddalił. Nie zgodził się z zarzutami naruszenia Konstytucji, bo ta zapewnia prawo do zdrowia i ta wartość jest nadrzędna nad interesami skarżących.

Małopolska była pierwszym regionem w Polsce, w którym przyjęto regulacje antysmogowe dla całego województwa.

Zgodnie z uchwałą sejmiku województwa z 23 stycznia tego roku w Małopolsce nadal będzie można używać paliw stałych do ogrzewania, w tym węgla, ale zabronione będzie montowanie przestarzałych pieców "kopciuchów" i korzystanie z paliw niskiej jakości: mułów i flotów węglowych oraz drewna o wilgotności powyżej 20 proc.

Do 1 stycznia 2023 r. mają zostać wymienione wszystkie stare piece, z wyjątkiem pieców klasy 3. i 4., dla których przewidziano 10-letni okres przejściowy. W nowo budowanych domach i obiektach od 1 lipca powinny być montowane kotły grzewcze piątej generacji. Do końca 2026 r. kominki będą musiały mieć sprawność cieplną na poziomie co najmniej 80 proc. Nie trzeba będzie wymieniać kominków już zamontowanych. Żeby spełniały wskazane poziomy sprawności, wystarczy doposażyć je w specjalne urządzenia, np. elektrofiltry, dostępne na polskim rynku.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje