Zaostrza się protest tarnowskich lekarzy

W szpitalu św. Łukasza w Tarnowie do pracy przyszło kilkudziesięciu lekarzy, nie pracują przyszpitalne przychodnie.

W taki sposób pracownicy solidaryzują się ze strajkującymi lekarzami w całym kraju. Lekarze poprosili o dzień urlopu wypoczynkowego. To oznacza, że nie odbywają się zabiegi planowe. Na oddziałach nie ma przeciętnie 9-ciu lekarzy - co oznacza, że osoby dyżurujące pracują tak jak w święta.

Reklama

Dyrekcja placówki uspokaja pacjentów - personel będzie interweniował we wszystkich przypadkach nagłego zagrożenia zdrowia. Działający tu oddział ratunkowy ratuje zdrowie i życie wszystkim mieszkańcom regionu. Tu trafiają osoby, wymagające natychmiastowej interwencji, nie tylko z Tarnowa i powiatów tarnowskiego, dąbrowskiego, ale nawet z sąsiednich województw.

Jak dowiedzieli się dziennikarze RDN Małopolska nie pracują niektórzy lekarze w Zespole Przychodni Specjalistycznych przy ul. Marii Curii - Skłodowskiej w Tarnowie. Nie przyjmują dziś m.in. ortopeda, endokrynolog, neurolog. Natomiast w szpitalu im. E. Szczeklika w Tarnowie wszystkie planowane operacje są bez zmian, tylko kilku lekarzy wzięło urlopy na żądanie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje