Znamy projekt hali widowiskowo-sportowej

Imponujący architektonicznie i funkcjonalnie obiekt ma kosztować 11-12 mln zł. Burmistrz Bochni ocenia, że powstanie do 2010 roku. Dziś na konferencji prasowej zaprezentowano wizualizację projektu hali widowiskowo-sportowej.

Hala, która ma powstać na terenach pomiędzy ul. Wojska Polskiego, a Ks. Jana Poniatowskiego nawiązuje architekturą do obiektów, z którymi będzie sąsiadować - Hotelem Millenium, Krytą Pływalnia oraz Dworcem PKP.

Reklama

Według projektu obiekt składał się będzie 2 części: wyższej - mieszczącej halę sportową wraz z trybunami oraz niższej, w której zlokalizowano zaplecze socjalno - administracyjne oraz pomieszczenia techniczne. Halę zaprojektowano tak, by mogła pełnić funkcje sportowe, kulturalne lub oświatowe, w zależności od odbywających się w niej spotkań. Sala widowiskowa może pełnić rolę sali gimnastycznej, sceny teatralnej, sali wykładowej lub sali zabaw. We wszystkich tych przypadkach zapewnione jest pełne zaplecze socjalne oraz spełnione są wymagania BHP.

Dodatkowo hala będzie posiadać zespół pomieszczeń sportowo rekreacyjnych - siłownię, salę konferencyjną, którą można wykorzystać jako salę do ćwiczeń aerobiku lub dodatkową widownię dla specjalnych gości. Zapewniono również duże zaplecze magazynowe na potrzeby zarówno różnorakich zawodów sportowych jak i imprez kulturalnych.

Hala na poziomie parteru będzie w pełni przystosowana do korzystania z niej przez osoby niepełnosprawne. Szatnie, umywalnie i toaleta będą dostępne dla osób poruszających się na wózku inwalidzkim. Osoby niepełnosprawne będą mogły korzystać z hali nie tylko jako widzowie ale również jako zawodnicy.

Hala pomieści 700 osób na trybunach, a gdy zajmowana będzie mniejsza część parkietu (np. przy meczach siatkówki), na dodatkowych "dostawkach" nawet 1100 osób. Obiekt projektowano w konsultacji ze środowiskiem sportowym (trenerami, działaczami itd.), prace koordynował wiceburmistrz Gustaw Korta.

Za ile i kiedy?

Za przygotowanie projektu, który wykonały bocheńskie pracownie (wygrały rozpisany przetarg) miasto zapłaciło 118 tys. zł. Koszt budowy obiektu to niebagatelna suma 11-12 milionów złotych. Trudno wyobrazić sobie, by samorząd był w stanie zrealizować tą inwestycję tylko z pieniędzy budżetowych. Dlatego burmistrz Bogdan Kosturkiewicz zapowiada intensywne starania o środki zewnętrzne, w pierwszej kolejności unijne, a jeśli to nie poskutkuje liczy na wsparcie z Ministerstwa Sportu i Totalizatora Sportowego.

Miasto, które w ostatnim czasie zredukowało swoje zadłużenie, ma też możliwość zaciągnięcia kredytów długoterminowych. Ale burmistrz jest dobrej myśli: - Nie ma takiej opcji, żebyśmy nie dostali jakiegoś wsparcia, pytanie tylko w jakiej wysokości - zapewniał na dzisiejszej konferencji prasowej.

Kiedy hala powstanie? Bogdan Kosturkiewicz jako realny termin zakończenia budowy i oddania obiektu do użytku wskazuje rok 2010. Natomiast już w przyszłym roku mają zacząć się pierwsze prace - porządkowanie terenu, w który potem wejdą geodeci.

[Tomasz STODOLNY]

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje