Bilet aglomeracyjny robi karierę w stolicy!

Coraz większym zainteresowaniem pasażerów cieszy się wspólny bilet aglomeracyjny. W związku z tym na przystankach kolejowych w kilku podwarszawskich miejscowościach zostaną zamontowane dodatkowe kasowniki.

Od kilku tygodni pasażerowie podróżujący koleją z biletami ZTM mogą dojeżdżać m.in. do Piastowa, Pruszkowa, Sulejówka, Miłosnej i Zagościńca. Pasażerowie, którzy wsiadają na tych stacjach do pociągów podmiejskich, mogą używać warszawskiej karty miejskiej z biletami 30- i 90-dniowymi na drugą strefę, a także biletów dobowych, trzydniowych i tygodniowych.

Reklama

- Obowiązujący od stycznia tzw. wspólny bilet aglomeracyjny cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem pasażerów. Liczba podróżnych korzystających z możliwości dojazdu do stolicy pociągami na podstawie biletów ZTM wzrasta z dnia na dzień - powiedział rzecznik ZTM, Igor Krajnow.

Na stacjach kolejowych, gdzie obowiązuje wspólny bilet, do czwartku ma zostać zamontowanych w sumie 25 kasowników do biletów kartonowych z paskiem magnetycznym. Na 21 przystankach PKP zainstalowano już 24 terminale pozwalające doładowywać Warszawską Kartę Miejską.

Jak poinformował Krajnow, w niektórych podwarszawskich miejscowościach sprzedaż biletów wzrosła aż dziesięciokrotnie.

- Na początku stycznia zainstalowano kasowniki na stacjach: Otwock, Sulejówek, Miłosna, Piastów i Pruszków. W tym tygodniu kasowniki pojawiły się również w Piasecznie, Ząbkach, Zielonce, Legionowie i Ożarowie Mazowieckim - podał rzecznik ZTM.

W najbliższych tygodniach zaplanowano montaż kasowników m.in. na przystankach: Chotomów, Warszawa Wesoła, Kobyłka, Ossów, Wołomin, Słoneczna, Zagościniec, Józefów, Michalin, Świder, Płochocin.

Możliwość korzystania ze wspólnego biletu ZTM i Kolei Mazowieckich to dla mieszkańców podwarszawskich miejscowości, którzy dojeżdżają do pracy w stolicy, przede wszystkim mniejsze koszty - nie muszą kupować osobnych biletów na dojazd i poruszanie się po mieście oraz dużo krótszy czas przejazdu - pociągiem dojechać można do centrum Warszawy, nie stojąc w korkach.

Rozszerzenie strefy działania wspólnego biletu ZTM i KM ma też na celu odkorkowanie stolicy. Stołeczny ratusz ma nadzieję, że osoby, które dotychczas dojeżdżały do pracy samochodem, będą teraz korzystać z komunikacji miejskiej.

Władze stolicy chcą, by strefa obowiązywania wspólnego biletu objęła całą aglomerację warszawską. Stołeczny ZTM chce, by na podstawie biletu można było jeździć pojazdami prywatnych przewoźników. Planuje też stworzenie sieci linii autobusowych dowożących pasażerów do pociągów oraz utworzenie nowej, III strefy biletowej, sięgającej do Mińska Maz., Grodziska Maz., Serocka czy Góry Kalwarii.

Koleje Mazowieckie planują wprowadzić podobny do Warszawskiej Karty Miejskiej nośnik magnetyczny, na którym będą kodowane bilety nie tylko KM, ale również ZTM.

Większość kosztów wspólnego biletu płaci Warszawa, jednak dopłacać do niego muszą też gminy, na terenie których on obowiązuje.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje