Decyzja ws. mandatu Gronkiewicz-Waltz w czwartek

Przedmiotem obrad Rady Warszawy, której sesja zapowiadana jest na najbliższy czwartek będzie m.in. sprawa mandatu prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Sesja miasta jest odpowiedzią na pismo byłego wojewody mazowieckiego Wojciecha Dąbrowskiego, wzywające radę do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu Gronkiewicz-Waltz.

Rada Warszawy zajmie się w czwartek sprawą mandatu prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Reklama

Wojewoda mazowiecki 29 stycznia wysłał takie pismo do przewodniczącego Rady Warszawy, Lecha Jaworskiego(PO). Zgodnie z przepisami, rada ma 30 dni na zajęcie się sprawą. Według Maksyma Gołosia, rzecznika obecnego wojewody mazowieckiego - Jacka Sasina, termin ten mija 1 marca.

Jak powiedział w poniedziałek Jaworski, w tej chwili nie można przesądzać, jaką uchwałę rada miasta podejmie.

- Niewątpliwie w związku z wezwaniem wojewody do sprawy należy się odnieść. Możliwości są trzy: albo Rada Warszawy nie podejmie żadnej uchwały, albo podejmie uchwałę o wygaśnięciu mandatu albo podejmie uchwałę o niewygaśnięciu mandatu. Któraś z tych możliwości na pewno będzie miała miejsce - stwierdził Jaworski.

Rzecznik warszawskich radnych PiS - Maciej Maciejowski poinformował, że klub radnych PiS na wtorkowym posiedzeniu zdecyduje, czy pod obrady sesji zgłosić uchwałę o wygaśnięciu mandatu Gronkiewicz-Waltz. Ale, jak dodał, "nie jest to jednak nasza rola". "Taką uchwałę powinna skierować rządząca w radzie koalicja" - powiedział Maciejowski.

Podkreślił, że radni PiS nie poprą uchwały o niewygaśnięciu mandatu. "Taka uchwała jest sprzeczna z prawem" - zaznaczył.

W ubiegłym tygodniu wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, Jarosław Zieliński, powiedział, że jeśli Rada Warszawy nie stwierdzi wygaśnięcia mandatu prezydent stolicy, na pewno zrobi to wojewoda, wydając decyzję zastępczą.

Wygaśnięcie mandatu prezydent Warszawy ma związek ze spóźnionym złożeniem przez nią oświadczenia o działalności gospodarczej męża. Gronkiewicz twierdzi, że nie musiała go składać, bo jej mąż nie wykonuje działalności gospodarczej na terenie stolicy.

Od decyzji wojewody o wygaśnięciu mandatu przysługuje odwołanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w I instancji i do NSA - w drugiej. Prezydent Warszawy już wcześniej zapowiedziała, że jeśli będzie taka potrzeba, odwoła się do sądu. Podczas sobotniej Rady Krajowej Platformy, Gronkiewicz-Wallz zapowiedziała, że jeśli dojdzie do powtórzenia wyborów w Warszawie, to wystartuje w nich.

Utrata mandatu przez prezydenta miasta (burmistrza i wójta) powoduje konieczność przeprowadzenia powtórnych wyborów. Oznacza to, że do czasu wyboru następcy Warszawą zarządzałby, powołany przez premiera, komisarz.

Według danych MSWiA, 765 samorządowców utraciło mandaty, w związku ze spóźnieniem przy składaniu wymaganych przez prawo oświadczeń majątkowych lub niezłożeniem tych dokumentów.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje