Inauguracja ligi halowej

V edycja Wyszkowskiej Halowej Ligi Piłki Nożnej rozpoczęła się na dobre. Do rywalizacji przystąpiło szesnaście zespołów. Wszystkie rozegrały już po jednym meczu.

Zmagania, jak co roku, odbywają się w hali głównego organizatora - Wyszkowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. W tegorocznej edycji zespoły podzielono na dwie grupy, po osiem w każdej. Mecze rozgrywane są dwa razy po dwadzieścia minut.

Reklama

Już pierwszego dnia rozgrywek nie zabrakło emocji. Najbardziej wyrównanym i ciekawym spotkaniem okazał się ostatni pojedynek grupy A - pomiędzy drużyną "Bartek" i "Nowy Wyszkowiak".

Od samego początku lekką przewagę zarysowali ci pierwsi. Wyprowadzali jednak niedokładne akcje, których większość kończyła się przed polem karnym rywala. W siódmej minucie spotkania błyskawiczną kontrę przeprowadzili młodsi gracze "Nowego".

Po wymianie kilku podań jeden z napastników znalazł się w stuprocentowej sytuacji, którą zamienił na bramkę.

Uzyskane szybko prowadzenie, co prawda, dodało im polotu w grze ofensywnej, lecz niestety rozluźniło szyki obronne. W wyniku tego rezultat 1:0 nie utrzymał się zbyt długo. W 13 minucie rywale zdołali wyrównać, po czym gra się zaostrzyła. Minimalną przewagę posiadał "Nowy Wyszkowiak", lecz bezradnością w ataku nie udokumentował jej. Remisem zakończyła się pierwsza odsłona meczu.

Tuż po rozpoczęciu drugiej niefrasobliwie na środku boiska zachował się jeden z zawodników "Nowego". Po niepotrzebnej stracie piłki gracze "Bartka" błyskawicznie przedostali się pod pole karne rywala i skarcili jego błąd. Z bliskiej odległości pokonali bramkarza i objęli prowadzenie 2:1. "Nowy Wyszkowiak" przeprowadzał rozpaczliwe, nieskuteczne ataki, a czas nieubłaganie zmierzał ku końcowi.

Mimo wielu ambitnych prób i dominacji w końcówce, nie udało się młodym piłkarzom wywalczyć upragnionego punktu. Duża w tym zasługa bramkarza "Bartka", którego efektowne parady uratowały zwycięstwo zespołu.

Dzień później swoje mecze rozgrywały drużyny z grupy B. W pierwszym spotkaniu Stowarzyszenie Ważna Róża walczyło z "Rycerzami Zimy". Faworyci nie zawiedli, triumfatorzy ligi siódemek piłkarskich rozgrywanych latem, pewnie zwyciężyli 6:0. Wynikiem 4:2 zakończyło się spotkanie "KMK Rodzina" i "Huraganu Ostrowy".

Niespodzianki nie było w starciu "Szkoły Nauki Jazdy" i "Zakładów Mięsnych Somianka". Doświadczeni piłkarze z Somianki pozwolili sobie bardzo szybko na utratę bramki, bo już w drugiej minucie spotkania. Jak się później okazało, był to jedynie chwilowy kryzys. Minutę po stracie gola zdołali wyrównać, po czym zdominowali grę w środku pola.

W szóstej minucie spotkania, po kontrze i mądrym zwodzie napastnika przyjezdnych, bramkarz "SNJ" zmuszony był wyjmować piłkę z siatki po raz drugi. Dwunasta minuta - to samobójcze trafienie obrońcy i trzecia bramka dla Somianki. W końcówce pierwszej odsłony nadzieję na dobry wynik przywrócił napastnik "Nauki Jazdy".

Wykorzystał sytuacyjną, przypadkowo odbitą piłkę i mocnym uderzeniem po ziemi nie dał szans bramkarzowi.

Druga połowa nie przyniosła jednak odrodzenia w grze "SNJ". Do głosu ponownie doszli rywale i to oni dominowali na boisku. Swoją przewagę udokumentowali, strzelając kolejne trzy bramki, przy czym tracąc tylko jedną. Mecz zakończył się wynikiem 6:3 dla "ZM Somianka".

Ostatnim akcentem kolejki był pojedynek "MB Budmax" z "Sevroll Dajmex". Najpierw prowadzili ci pierwsi, w piątej minucie, po atomowym uderzeniu Kuby Drzymały w samo "okienko" bramki. Czternasta minuta przyniosła widzom kolejne efektowne trafienie "Budmaxu", dające im już dwubramkową przewagę. Po chwili rywale trafili do siatki. Po długim wykopie za linię obrony przypadkowo do piłki dopadł napastnik "Sevrollu" i lekkim strzałem po ziemi pokonał bramkarza. Pierwsza część spotkania zakończyła się wynikiem 2:1.

Druga odsłona meczu to popis strzelecki "Budmaxu". W trzeciej minucie, po akcji prawym skrzydłem i mocnym uderzeniu, tuż przy prawym słupku, zdobyli następną bramkę. W ósmej minucie kolejny raz trafił do bramki Kuba Drzymała i było 4:1. Po kolejnej kontrze prawą flanką i strzale z dystansu padł piąty gol, szósty - po mocnym uderzeniu w prawy róg, w 16. minucie drugiej połowy. Ostatni, dobijający rywala, siódmy gol był wynikiem składnej akcja i skierowania piłki do bramki z bliskiej odległości. Mecz zakończył się nokautem 7:1 dla "MB Budmax".

Pozostałe wyniki I kolejki :

Grupa A 

Polski Bank Spółdzielczy - Gimex 3:0

Oknoland - Oldboye 8:2

Natalin Asłanow - Liwia Łochów 0:3

Nowy Wyszkowiak - Bartek 1:2

Grupa B

Ważna Róża - Biali Rycerze 6:0

KMK Rodzina - Huragan Ostrowy 4:2

ZM Somianka - Szkoła Nauki Jazdy 6:3

MB Budmax - Sevroll Dajmex 7:1

Terminarz II kolejki

Niedziela, 18 stycznia - grupa A

18.00 Biali Rycerze - Sevroll Dajmex

19.00 Szkoła Nauki Jazdy - MB Budmax

20.00 Huragan Ostrowy - ZM Somianka

21.00 Ważna Róża - KMK Rodzina

Sobota, 24 stycznia - grupa B

16.00 Gimex - Bartek

17.00 Liwia Łochów - Nowy Wyszkowiak

18.00 Oldboye - Natalin Asłanow

19.00 Polski Bank Spółdzielczy - Oknoland

RGL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje