Lekarze ostrzegają: Choroba znów zaatakuje

Zbliża się wrześniowy atak astmy. Warto się na niego przygotować, odwiedzając z dzieckiem lekarza - doradzali uczestnicy konferencji prasowej pod hasłem "Wyprzedź jesienny atak astmy", zorganizowanej we wtorek w Warszawie przez Polskie Towarzystwo Alergologiczne.

Gościem specjalnym konferencji był słynny chodziarz Robert Korzeniowski, któremu ani astma, ani przebyta w dzieciństwie gorączka reumatyczna nie przeszkodziły w zdobyciu medali olimpijskich.

Reklama

Prof. Rafał Pawliczak z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi przypomniał postaci tak znanych astmatyków jak prezydent USA John Kennedy, rewolucjonista Che Guevara, koszykarz Dennis Rodman czy pierwszy zdobywca siedmiu złotych medali w czasie jednych Igrzysk Olimpijskich (Monachium 1972) pływak Mark Spitz.

- Astma to najczęstsza przewlekła choroba wieku dziecięcego - w Polsce choruje na nią około miliona dzieci - mówiła prof. Barbara Rogala, przewodnicząca Polskiego Towarzystwa Alergologicznego.

Astma jest chorobą zapalną o charakterze przewlekłym. W drogach oddechowych gromadzi się śluz, dochodzi do ich skurczu. Główne objawy to kaszel, świsty, duszności, uczucie ciężaru w piersiach, łatwe męczenie się.

Często lekarze mylą astmę z zapaleniem oskrzeli, co prowadzi do błędnego leczenia i rozwinięcia się ciężkiej postaci choroby. Ważne objawy to długotrwały nocny kaszel, często nawracające stany zapalne dróg oddechowych, które trwają - pomimo leczenia - ponad 10 dni.

Jeśli odstawienie antybiotyków i zastosowanie leków przeciwzapalnych prowadzi do poprawy, wskazuje to na astmę.

Najwięcej dzieci trafia do szpitala z powodu zaostrzenia astmy we wrześniu, w 38. tygodniu roku, gdy po wakacyjnej przerwie wracają do szkoły lub przedszkola. - Główną przyczyną jesiennej epidemii astmy jest większe natężenie wirusowych infekcji dróg oddechowych. We wrześniu dzieci wracają do szkoły i ponownie stykają się z alergenami obecnymi w kurzu i pleśniach, co ułatwia atak wirusowi - mówiła dr Teresa Marek-Szydłowska, ordynator Oddziału Pediatrii i Poradni Pulmonologicznej Szpitala MSWiA w Krakowie.

Astmie sprzyja także stres i to, że rodzice często robią dziecku "wakacje od astmy", odstawiając leki lub zmniejszając ich dawki. Warto zawczasu - tuż po powrocie z wakacji - odwiedzić lekarza, aby uniknąć nasilenia się objawów choroby - radzą specjaliści.

Dzieci chore na astmę często unikają wysiłku ze względu na duszność - wolą siedzieć przed komputerem lub oglądać telewizję. - Bardzo często są zwalniane przez rodziców z lekcji WF, co nie jest dla nich dobre - przestrzegała dr Marek-Szydłowska. - Zjawisko to jest tak powszechne, że przybiera w naszych szkołach rozmiar epidemii. Astma i inne choroby alergiczne dominują wśród przyczyn zwolnień lekarskich. Takie podejście nie ma żadnego racjonalnego i naukowego uzasadnienia. Wszystkie aktualne konsensusy leczenia astmy u dzieci (Practall 2008, GINA 2009) zalecają wysiłek fizyczny jako element warunkujący właściwy rozwój układu oddechowego.

- Jako dziecko z astmą doświadczyłem większości lęków i stresów, jakie przechodzą dzieci żyjące z tą chorobą. Sport odegrał w moim życiu bardzo ważną rolę. Poprawił moją formę fizyczną, ale przede wszystkim pozwolił mi uwierzyć w siebie. Nauczyłem się kontrolować chorobę, a aktywność fizyczna mi to ułatwiała. Dzieci z astmą powinny uprawiać sport, który pozwala łatwiej znosić gorsze okresy choroby - zapewnił Robert Korzeniowski.

Wszystko zależy od osobistych predyspozycji, ale na ogół astmatykom odradza się jednak uprawiania sportów wymagających długotrwałych biegów, wysiłku w suchym i zimnym powietrzu - biegi narciarskie, hokej na lodzie, łyżwiarstwo figurowe, kolarstwo, piłkę nożną czy biegi przełajowe. Natomiast większość dobrze leczonych, prawidłowo przyjmujących leki dzieci chorych na astmę może bez ograniczeń znosić tzw. wysiłek interwałowy (intensywny, ale krótkotrwały) w takich dyscyplinach jak pływanie, żeglarstwo, surfing, siatkówka, gimnastyka czy sporty walki. O chorobie dziecka należy jednak zawsze poinformować nauczyciela.

Astma u dziecka zakwalifikowanego do uprawiania sportu musi być prawidłowo zdiagnozowana, prawidłowo leczona i dobrze kontrolowana. Pacjent musi ściśle przestrzegać zaleceń wydanych przez lekarza specjalistę, być dobrze wyedukowany, wiedzieć jak postępować w sytuacji wystąpienia powysiłkowego skurczu oskrzeli, zawsze powinien mieć przy sobie lek przerywający skurcz oskrzeli i umieć go właściwie użyć - przypominają lekarze.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje