Namierzą cię nawet przy kupowaniu pietruszki

Przed reklamą nie ma ucieczki. Wystarczy spojrzenie na monitor w supermarkecie, by natychmiast pojawiła się na nim promocja pasująca do naszego wieku, płci czy koloru oczu - stwierdza "Dziennik Gazeta Prawna".

Dzięki najnowszemu oprogramowaniu Intela - AIM Suite Video Analytics - zainstalowana w telewizorze kamera skanuje twarz i wie kto patrzy: ile ma lat, jakiej jest płci, jaki ma kolor włosów. Nie rejestruje obrazu, zbiera jedynie dane.

Reklama

- Na podstawie analizy zebranych danych w ułamku sekundy możemy wyświetlić na ekranie reklamę produktu, który potencjalnie zainteresuje stojąca przed nim osobę - wyjaśnia Arkadiusz Hruszowiec z Intela. Możliwe jest też oszacowanie, które reklamy są najczęściej oglądane, a które wcale, jak długo i w którym miejscu sklepu.

Intel liczy, że rozwiązaniem zainteresują się firmy żyjące z marketingu w miejscach sprzedaży. Według szacunków CR Media Consulting 2 lata temu wartość rynku wyniosła ok. 40 mln zł, w przyszłym miała sięgnąć nawet 100-150 mln zł, choć kryzys może zaszkodzić tym prognozom.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje