Niecodzienny widok w Warszawie: Łoś w Wiśle

W stolicy miała miejsce akcja zabezpieczania łosia, którego dostrzeżono, gdy brodził w Wiśle - bardzo płytkiej w obecnych warunkach hydrologicznych.

Warszawiacy przywykli już do widoku dzikich zwierząt w mieście - lisów, dzików i saren, ale spacerujący łoś wzbudził w środę w stolicy spore zainteresowanie. Zwierzę pojawiło się w parku po praskiej stronie miasta i Wisłą przedostało się na drugą stronę, na wysokości starówki.

Reklama

Przedstawicielom służb miejskich bardzo trudno było skłonić zwierzę do wyjścia na brzeg, a próby wypłoszenia go w bezpieczne miejsce w zarośla, tak by podać środek na krótko usypiający, dały efekt dopiero około godziny 16.30.

Od godzin przedpołudniowych łoś był wodzie na wysokości Mostu Śląsko-Dąbrowskiego. Stale obserwowała go straż miejska i kilkudziesięciu gapiów.

Łowczy razem z weterynarzem zadecydują o dalszych losach łosia. Uśpiony łoś zostanie spokojnie przewieziony w bezpieczne miejsce.

IAR/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Warszawa | pływający łoś

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy