Niezwykłe internetowe aukcje na rzecz WOŚP

Narty Justyny Kowalczyk, łyżwy od minister zdrowia Ewy Kopacz, wóz strażacki z 1972 r., lot balonem, rejs okrętem podwodnym, wycieczka do europarlamentu - to tylko niektóre atrakcje, które wylicytować można na aukcjach na rzecz WOŚP. W ten sposób do niedzielnego wieczora zebrano 1,6 mln zł.

W niedzielę Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała już po raz 19. Tym razem zbierane są pieniądze na rzecz dzieci z chorobami układu moczowego. Do godz. 19.30 zebrano już 15 373 708 zł, z czego ponad 1,6 mln zł dzięki internetowym aukcjom charytatywnym.

Reklama

Licytacji jest ponad 32,5 tys., część z nich kończy się w dniu finału, inne potrwają jeszcze przez kilka dni, a nawet tygodni. Kupić na nich można niemal wszystko: od lotów szybowcem czy zabytkowym dwupłatowcem, rejsów okrętem podwodnym, żaglowcem, poprzez pamiątki od polityków, sportowców i artystów, po atrakcje w postaci wizyty w Parlamencie Europejskim na zaproszenie Jerzego Buzka, czy zaproszenia od pary prezydenckiej Bronisława i Anny Komorowskich do wspólnego oglądania meczu otwarcia Stadionu Narodowego w stolicy.

Nocny pobyt na tratwie ratunkowej

Licytacja rejsu okrętem podwodnym stała się już tradycją - co roku taką atrakcję wystawia Marynarka Wojenna. Rejs potrwa około ośmiu godzin, zwycięzca aukcji będzie mógł poznać budowę okrętu, zobaczyć jak pracuje załoga, obserwować sytuację nawodną przez peryskop. Odbędzie też chrzest na "podwodniaka", w ramach którego będzie musiał się napić wody morskiej pobranej z głębokości, na którą zanurzy się okręt. Rejs wart był w niedzielę wieczorem ponad 33 tys., aukcja kończy się we wtorek.

Akademia Marynarki Wojennej oferuje nocny pobyt na tratwie ratunkowej. Tratwa będzie znajdowała się na Zatoce Gdańskiej na wysokości Gdynia-Orłowo. W tej niecodziennej przygodzie może wziąć udział pięć osób. Z uczestnikami będzie przebywał instruktor, a całą operację zabezpieczać będzie jedna z jednostek pływających uczelni. W niedzielę wieczorem za tę atrakcję zapłacić trzeba było 510 zł, aukcja potrwa jeszcze cztery dni.

Do wylicytowania jest także rejs dla dwóch osób "Darem Młodzieży".

Specjalna misja na symulatorze lotów

11. Lubuska Dywizja Kawalerii Pancernej wystawiła na licytację dzień w 17. Wielkopolskiej Brygadzie Zmechanizowanej (17WBZ) w Międzyrzeczu i Wędrzynie. Szczęśliwiec, który wygra licytację, doświadczy porannej zaprawy, odbędzie szkolenie i zajęcia z pododdziałami bojowymi, będzie mógł przejechać się Kołowym Transporterem Opancerzonym Rosomak, którego używają polscy żołnierze na misji w Afganistanie. W niedzielę wieczorem atrakcja ta była warta 1,2 tys. zł, aukcja potrwa do piątku.

Z kolei 31. Baza Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu - Krzesinach oferuje dzień pilota F-16. Zwycięzca aukcji będzie mógł m.in. wykonać misję na symulatorze lotów, zasiąść za sterami samolotu F-16 i wspólnie z dowódcą eskadry wykołować samolotem na pas startowy, zobaczy starty i lądowania F-16, weźmie udział w treningu z wodowania. W niedzielę wieczorem oferowano za to 5,1 tys. zł , aukcja trwa do końca stycznia.

Romantyczny godzinny lot nad Jurą

Do wylicytowania jest także romantyczny godzinny lot nad Jurą Krakowsko - Częstochowską dwupłatowcem z lat 30-stych XX w. Jak zastrzegają organizatorzy aukcji, osoba licytująca ten lot powinna ważyć nie więcej niż 95 kg i mieć nie więcej niż 195 cm wzrostu.

Ponad 10 tys. zł trzeba było zapłacić w niedzielę wieczorem za dwudniowy pobyt w Parlamencie Europejskim w Brukseli na zaproszenie przewodniczącego Jerzego Buzka (gwarantowany przelot samolotem do i z powrotem, dwa noclegi w hotelu wraz z pełnym wyżywieniem). Aukcja potrwa jeszcze tydzień.

Zaproszenie do Loży Prezydenckiej

Para prezydencka Bronisław i Anna Komorowscy zaoferowali zaproszenie do Loży Prezydenckiej na wspólne kibicowanie podczas meczu otwarcia Stadionu Narodowego w Warszawie. Inauguracyjny mecz na Stadionie Narodowym Polska ma zagrać z reprezentacją Niemiec 6 września 2011 roku. W niedzielę wieczorem zaproszenie od pary prezydenckiej warte było ponad 15 tys. złotych; aukcja potrwa do 21 stycznia.

Na aukcji można kupić także niepowtarzalną Noc w Muzeum Narodowym w Krakowie - do wyboru jest Dom Józefa Mehoffera lub Galeria Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach. W dowolny poniedziałek muzeum zaprasza zwycięzcę aukcji na specjalne oprowadzanie, kolację i śniadanie. Aukcja potrwa 8 dni, w niedzielę wieczorem atrakcja warta była 810 zł.

Studia... i rejs poduszkowcem po Wiśle

Wylicytować można również miejsce na studiach podyplomowych w Górnośląskiej Wyższej Szkole Handlowej w Katowicach, na dowolnie wybranym kierunku oferowanym przez uczelnię: m.in.: Międzynarodowe Studia Menedżerskie, Rachunkowość, Przygotowanie Pedagogiczne, Dziennikarstwo, Kosmetologia dla Lekarzy. W niedzielę wieczorem cena wynosiła 990 zł, aukcja potrwa jeszcze 11 dni.

Policja wystawiła na aukcje m.in. lot śmigłowcem, kurs doskonalenia jazdy samochodem oraz rejs poduszkowcem po Wiśle.

Zwycięzca aukcji organizowanej przez PKP będzie mógł nadać nazwę pociągowi Wrocław - Olsztyn. Nadanie nazwy pociągu nastąpi 1 marca i będzie obowiązywać do końca obowiązywania rozkładu jazdy tj. 9 grudnia. Zapłacić za to trzeba było w niedzielę wieczorem ponad 20 tys. zł, aukcja potrwa jeszcze 10 dni.

Prawie 78 tys. zł wart był w niedzielę wieczorem jest Citroen C5 - nagroda główna w plebiscycie na Dziennikarza Roku 2010 miesięcznika Press.

Wylicytują dwieście złotych serduszek

Na sprzedaż wystawiono również kilka lotów balonem, bilet VIP dla dwóch osób na mecz otwarcia ME2012, który odbędzie się w Warszawie na Stadionie Narodowym (w niedzielę wieczorem oferowano za niego 35 tys. zł, koniec aukcji za 10 dni) oraz dwa bilety na derby Real Madryt Barcelona wraz z noclegiem i podróżą - warte co najmniej ponad 7,5 tys. zł, koniec aukcji w poniedziałek.

Kupić można także w pełni sprawny wóz strażacki STAR "Babunia" z 1972 r. (cena w niedzielę wieczorem 7 tys. zł), narty z autografem Justyny Kowalczyk (ponad 2 tys.), pas Dariusza Michalczewskiego (prawie 5 tys. zł), statuetkę Wiktora od Janusza Gajosa (5 tys. zł) i wiele innych przedmiotów podarowanych przez znane osoby. Podczas zeszłorocznego Finału dzięki internetowym aukcjom zebrano ponad 3,5 mln zł.

Licytowanych będzie również dwieście złotych serduszek. W ubiegłym roku najdroższe serduszko z numerem 1 zostało zlicytowane za rekordową sumę 1 mln 110 tys. zł.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje