Nowy rozkład jazdy pociągów

Zmiana rozkładu jazdy pociągów, która nastąpiła dziś o północy, przebiega jak dotąd bez zakłóceń. Według komunikatu grupy PKP w ciągu pierwszych siedmiu godzin zanotowano 34 awarie, spowodowane wyłącznie trudnymi warunkami zimowymi. Nie spowodowały one jednak znaczących opóźnień pociągów w Polsce.

Największe opóźnienie zanotował pociąg Eurocity "Polonia", który wyruszył z Warszawy Centralnej z 28-minutowym poślizgiem, w związku z awarią sieci trakcyjnej. Usterka została usunięta. Pozostałe pociągi kursują zgodnie z planem.

Reklama

Do 7 rano na trasy w Polsce wyjechało 561 składów. W pierwszym dniu nowego rozkładu jazdy w trasy wyjadą 3094 pociągi wszystkich dziewięciu przewoźników kolejowych.

Kolejarze mówią, że przygotowania do wdrożenia nowego rozkładu trwały prawie pół roku. Mimo zamknięcia torów w ponad 140 miejscach z powodu prowadzenia modernizacji, liczba tras pociągów w skali sieci pozostaje na tym samym poziomie co w latach ubiegłych.

W nowym rozkładzie jazdy skraca się czas przejazdu wielu pociągów. Na trasie ze Szczecina do Warszawy o 13 minut, a z Gdańska pociągi jadące przez Bydgoszcz do Warszawy będą jechały aż o 47 minut krócej niż ostatnio. To efekt oddanych do użytku odcinków zmodernizowanych torów.

Nowy rozkład jazdy został opublikowany ponad dwa tygodnie wcześniej niż w latach ubiegłych. Oprócz wcześniejszego udostępnienia godzin przyjazdu i odjazdu pociągów, Polskie Linie Kolejowe na 21 dni przed wejściem w życie rozkładu jazdy umieściły informacje o rozkładzie jazdy na peronach.

Ponadto pasażerowie od 18 listopada, za pośrednictwem strony internetowej, mogą samodzielnie wydrukować rozkłady jazdy dla każdej stacji na sieci kolejowej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje