Pociąg potrącił w Ursusie dwóch chłopców

Żyje chłopiec potrącony przez Pociąg SKM na stacji Ursus-Niedźwiadek w Warszawie. Nie potwierdziły się tym samym informacje, które wcześniej podawała policja, że jeden z dwóch potrąconych 16-nastolatków zmarł.

Agnieszka Hamelusz ze stołecznej policji wyjaśniała w rozmowie z RDC, że doszło do nieporozumienia.

Reklama

- Ze wstępnych informacji przekazanych nam przez pogotowie ratunkowe wynikało, że ten chłopiec nie żyje. Na szczęście jednak okazało się, że ratownicy walczyli o jego życie i w tej chwili jest na bloku operacyjnym - poinformowała Hamelusz. 

Drugi chłopiec odniósł niewielkie obrażenia. 

Na trasie Warszawa Włochy - Pruszków przywrócono już ruch pociągów, ale pasażerowie muszą się liczyć nawet z kilkudziesięciominutowymi opóźnieniami.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje