Powietrze nad stadionami pod kontrolą

Nad stadionami Euro 2012 w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i we Wrocławiu, jak również nad strefami kibiców, strażacy będą monitorować skład powietrza m.in. na wypadek zagrożeń chemicznych. Specjalne urządzenia do zdalnej detekcji trafią do Polski w maju.

Straż pożarna we współpracy z policją i pogotowiem ratunkowych opracowała plany operacyjne, w których opisano m.in. szczegóły dotyczące masowej ewakuacji ludzi w przypadku zagrożeń CBRN (termin ten stosowany jest dla określenia zagrożeń chemicznych, biologicznych, radiologicznych i nuklearnych).

Reklama

- W czasie Euro będziemy zarówno nad stadionami, jak i nad strefami kibica monitorowali skład powietrza. Urządzenia do zdalnej detekcji atmosfery zostaną dostarczone w drugiej połowie maja. To są urządzenia sprowadzane z zagranicy, na których dostawy trzeba mieć koncesje - powiedział wiceszef Państwowej Straży Pożarnej nadbrygadier Janusz Skulich.

Skulich, który w PSP odpowiada za przygotowania do piłkarskich mistrzostw Europy, wyjaśnił, że jest to specjalistyczny sprzęt o bardzo dużej rozdzielczości zamontowany w samochodach, a także przenośny. - Będziemy to w jakiś dyskretnych miejscach korony stadionów montować, żeby się nie rzucało w oczy - powiedział Skulich.

Teledetekcja to rodzaj badań wykonywanych zdalnie przy wykorzystaniu specjalistycznych sensorów. Takie badania można wykonywać z samolotów lub z powierzchni ziemi. Straż Pożarna dysponuje kilkoma urządzeniami do teledetekcji w oddziałach PSP w Warszawie, Katowicach i Poznaniu.

Wiceszef PSP podkreślił, że monitorowanie potencjalnych zagrożeń, w tym CBRN w tych miejscach jest szczególnie istotne ze względu na dużą liczbę ludzi. Trybuny Stadionu Narodowego mogą pomieścić 58 tysięcy osób. Z kolei strefa kibica na pl. Defilad zajmie powierzchnię ok. 120 tys. m kw. W dniach meczowych będzie mogła pomieścić ok. 100 tys. kibiców, w pozostałych dniach ich przewidywana liczba to 20-30 tys.

Podczas turnieju na każdej z czterech aren piłkarskich - w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu, a także w strefach kibica będzie około 30-40 strażaków.

- Na stadionach będą zespoły rozpoznawcze ze specjalnymi samochodami. Podczas meczu będą zgłoszenia np., że komuś się coś rozlało czy rozsypało. W każdym przypadku trzeba będzie elastycznie reagować. Zgromadzone zasoby PSP w każdym mieście właściwie w uniwersalny sposób pozwalają nam na podjęcie dowolnego działania ratowniczego - zapewnił Skulich.

PSP dysponuje także zestawami do dekontaminacji masowej. Polega ona na usunięciu substancji szkodliwych (chemikaliów, materiałów radioaktywnych, biologicznych), która zagraża życiu lub zdrowiu ludzi poprzez kontakt bezpośredni. Tzw. ciągi dekontaminacyjne, czyli duże namioty rozdzielone kurtynami, pozwalają na sprawną dekontaminację co najmniej kilkudziesięciu sprawnych osób na godzinę.

Każdy namiot wyposażony jest w stelaż, który pozwala na montaż niezbędnego wyposażenia np.: oświetlenia, dysz prysznicowych, przewodów doprowadzających. W zestawie jest także przepływowa nagrzewnica wody używanej do dekontaminacji. Komplet węży doprowadzających pozwala na zasilanie systemu wodą z hydrantu ulicznego, hydrantu w budynku, samochodu strażackiego.

- Strażacy powinni być przygotowani i powinni przeprowadzić dekontaminację wstępną na miejscu, tak żeby nie przenosić zagrożeń czy nie rozprzestrzeniać strefy zagrożenia. Dekontaminacja wstępna polega na usunięciu odzieży i przemyciu odsłoniętych części ciała.

Mobilne zestawy dekontaminacyjne można szybko rozłożyć, w ciągu 5-10 minut, ale podczas Euro 2012 one nie będą rozłożone nigdzie. Chodzi o to, żeby nikogo nie raziły, ale będą w gotowości m.in. przy stadionach i strefach kibica - powiedział Skulich.

Warszawska straż pożarna dysponuje także mobilną stacją ratunkową, która podczas Euro 2012 będzie mogła być wykorzystana, gdyby doszło do wypadków masowych, np. do katastrofy budowlanej czy komunikacyjnej. Pojazd, z dwoma przedziałami - ambulatoryjnym i dla osób poszkodowanych, od kilku miesięcy jest na wyposażeniu specjalistycznej grupy ratownictwa medycznego.

W razie potrzeby mobilna stacja ratunkowa stanowi zaplecze dla pracujących ekip ratowniczych. Pojazd może być otoczony namiotami i pełnić rolę centrum szpitala polowego. Pod podłogą przewożona jest rampa, która umożliwia sprawne i bezpieczne transportowanie do wnętrza poszkodowanych leżących na noszach.

Według wiceszefa Państwowej Straży Pożarnej mobilna stacja ratunkowa, urządzenia do zdalnej detekcji atmosfery, zestawy do dekontaminacji masowej, jak również inny specjalistyczny sprzęt będą istotnym wsparciem dla strażaków podczas Euro 2012.

- Mam nadzieję, że to wszystko będzie leżało w magazynie i nie będziemy musieli tego wykorzystywać - powiedział Skulich.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje