Śmierdząca Ostrołęka

W dzień okna się zamyka, bo nie da się wytrzymać. Jeszcze co najmniej przez rok mieszkańcy jednego z osiedli w Ostrołęce będą musieli zatykać nosy - smród wydobywa się ze starej oczyszczalni ścieków.

Budowa nowej oczyszczalni ściegów zacznie się za kilkanaście miesięcy. Władzom miasta, mimo wielu prób, nie udało się dotychczas zmodernizować oczyszczalni. Dziś na wielki smród narzeka ok. 4 tys. mieszkańców: - Dzieci chorują od tych smrodów. I angina i płuca, niestety - my tym smrodem oddychamy.

Reklama

Władze zapewniają, że życie w Ostrołęce będzie mniej uciążliwe, jednak jest jeden problem - budowa oczyszczalni ruszy pod warunkiem, że uda się pozyskać unijne pieniądze. - Przestałem już wierzyć w te zapewnienia - komentują sfrustrowani mieszkańcy. Taka jest nasza kochana Ostrołęka - dodają inni - zatykając nos...

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje