Władza nie lubi imienin

Koniec przyjmowania gości i świętowania imienin w godzinach pracy w radomskim urzędzie miasta. Każdy, kto chciałby wejść na przykład z kwiatami, zostanie zatrzymany przez ochronę.

Pomysł władz Radomia ma uchronić urzędników przed podejrzeniami, że ktoś próbuje nieformalnie przyspieszyć załatwienie swojej sprawy. Ma też spowodować, że urzędnicy nie będą się odrywali od swoich zadań.

Reklama

W ostatnim czasie stała się na przykład standardem kilkudziesięcioosobowa kolejka z imieninowymi życzeniami do wiceprezydenta Banasiewicza. Czy w tym roku kolejki rzeczywiście nie będzie? Dowiadywał się reporter RMF FM Paweł Świąder:

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje