Zabawki też mogą trafić do recyklingu

Plastikowe zabawki, które popsuły się, albo których chcemy się pozbyć, nie muszą trafić do kosza na śmieci. Można je oddać do recyklingu, jak inne odpady. W sobotę na warszawskim Bemowie obchody Dnia Dziecka połączono ze zbiórką surowców wtórnych.

Zdaniem organizatorów akcji na Bemowie, Dzień Dziecka to okazja do tego, by przez zabawę edukować najmłodszych. Zabawki to również surowce wtórne, które mogą trafić do przetworzenia, a nie na wysypiska.

Reklama

Podczas sobotniego festynu na warszawskim osiedlu, dzieci i rodzice oprócz oddania surowców wtórnych będą mogli zobaczyć, jak powstaje papier, posłuchać, jak i po co segregować odpady, czy zagrać w memorecykling. Zaplanowano też warsztaty sitodruku na koszulkach i konkursy z nagrodami.

Za przyniesione plastikowe zabawki, butelki PET, ale też puszki aluminiowe będzie można dostać nasiona kwiatów - jedną paczkę za 10 sztuk. Paczkę nasion dostaniemy też za od jednego do pięciu kilogramów makulatury i za oddanie do 20 baterii.

Bulwy lub cebulki kwiatów przygotowano dla osób, które dostarczą do recyklingu sprzęt elektryczny - np. elektroniczne zabawki, suszarki, żelazka, miksery, kuchenki mikrofalowe, telewizory, odkurzacze, komputery, lodówki, czy pralki. Również za jeden do czterech kilogramów tonerów do drukarek dostaniemy bulwy lub cebulki kwiatów.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje