Zabójstwo na warszawskich Bielanach - nowe fakty

Środa, 14 marca 2012 (16:15)

Zarzut zabójstwa byłej partnerki i jej 6-letniego syna postawiła dziś po południu żoliborska prokuratura Arturowi Ł. Policjanci znaleźli ciała matki i dziecka w mieszkaniu na warszawskich Bielanach. Mężczyźnie grozi nawet dożywocie.

Zdjęcie

Policjanci znaleźli ciała matki i dziecka w mieszkaniu na warszawskich Bielanach/fot. P. Jach /Agencja SE/East News
Policjanci znaleźli ciała matki i dziecka w mieszkaniu na warszawskich Bielanach/fot. P. Jach
/Agencja SE/East News
- Mężczyzna przyznał się do winy. Wyjaśnił, że do zabójstw doszło w trakcie kłótni. Chodziło o sprawy związane z ich związkiem - powiedziała rzeczniczka warszawskiej prokuratury okręgowej Monika Lewandowska.

Jak dodała, Artur Ł. już wcześniej był skazany za zabójstwo. Odbywanie kary zakończył w 2009 roku. W sprawie zabójstwa matki i syna zatrzymane zostały jeszcze dwie osoby, obecnie trwają ich przesłuchania.

Reklama

Zwłoki kobiety i chłopca znaleźli policjanci, których wezwali sąsiedzi kobiety. Z nieoficjalnych informacji PAP ze źródeł zbliżonych do postępowania wynika, iż w mieszkaniu kilka dni wcześniej odbywała się impreza. Od tamtej pory nikt z sąsiadów nie widział, ani nie słyszał matki i jej dziecka.

Artykuł pochodzi z kategorii: WIADOMOŚCI LOKALNE