Amerykanie przestają wierzyć w globalne ocieplenie

Coraz mniej Amerykanów jest przekonanych, że klimat na świecie się ociepla - wynika z najnowszego sondażu "Washington Post" i telewizji ABC News.

Jeszcze w 2006 roku w ocieplanie się klimatu wierzyło 85 procent amerykańskiego społeczeństwa. W zeszłym roku odsetek ten spadł do 80 procent, a obecnie przekonanych jest już tylko 72 procent.

Reklama

Nadal jednak większość Amerykanów - 55 procent - uważa, że Stany Zjednoczone powinny ograniczyć emisję do atmosfery gazów cieplarnianych, tj. przede wszystkim dwutlenku węgla, uchodzącego za główną przyczynę podnoszenia się średniej temperatury na Ziemi.

Sondaż wykazał poza tym rosnącą polaryzację polityczną w sprawie zmiany klimatu.

Liczba sceptyków wzrosła szczególnie wśród Republikanów - o ile w 2006 r. 76 procent sympatyków tej partii wierzyło w zmianę klimatu, to obecnie już tylko 54 procent. Wśród Demokratów spadek liczby przekonanych jest mniejszy: z 92 do 86 procent.

Demokratyczna większość w Kongresie naciska na uchwalenie ustawy o ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych, która umożliwiłaby także korporacjom kupowanie praw do ponadnormatywnych emisji ("cap and trade").

Republikanie w Kongresie ostrzegają, że restrykcje doprowadzą do podniesienia cen energii, co może być bardzo dotkliwe dla ludności w okresie kryzysu ekonomicznego.

Tomasz Zalewski

Dowiedz się więcej na temat: Washington Post | ocieplenie | globalne ocieplenie | procent | Amerykanie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje