Kontrowersyjna metoda badań

Popularna ultradźwiękowa metoda rozbijania kamieni nerkowych może zwiększać zagrożenie cukrzycą i nadciśnieniem tętniczym - uważają naukowcy z Mayo Źlinic w USA. Autorzy pracy twierdzą, że ewentualne ryzyko należy ocenić oddzielnie dla każdego konkretnego pacjenta.

Wyniki są jednak niepokojące. Przeanalizowano stan zdrowia blisko 400 pacjentów, którzy zabieg rozbijania kamieni przeszli 21 lat temu. Zauważono, że cukrzyca występowała u nich blisko 4-krotnie częściej, a nadciśnienie blisko 50 procent częściej, niż wśród pacjentów, których w tym samym czasie poddano innym formom terapii kamicy nerkowej.

Reklama

Nie ma w tej chwili 100-procentowej pewności, że to metoda ultradźwiękowa odpowiada zza te zmiany, ale związek jest bardzo wyraźny. Być może ultradźwięki uszkadzają produkujące insulinę komórki trzustki, być może zaburzają produkcję wpływających na ciśnienie hormonów. Konieczne są dalsze badania, choćby dlatego, że od 1985 roku, kiedy wykonywano te zabiegi, bardzo poprawiła się jakość używanej do nich aparatury.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy