Naukowcy: Uśpione wulkany to niebezpieczeństwo

Istniejące na świecie superwulkany, mogą wybuchnąć bez ostrzeżenia, twierdzą naukowcy. Potencjalnie zagrożone są rejony USA, Indonezji oraz Włoch.

Eksperci uspokajają: superwulkany wybuchają niezmiernie rzadko - średnio raz na sto tysięcy lat.

Reklama

Ale erupcja może pojawić się bez żadnego wyraźnego impulsu, na przykład trzęsienia ziemi. Wybuch takiego śpiącego giganta może być katastrofalny w skutkach - 600 tysięcy lat temu po erupcji wulkanu na terenach dzisiejszego parku narodowego Yellowstone w USA na zewnątrz wydostało się ponad tysiąc kilometrów sześciennych lawy i pyłu.

Dziś taka eksplozja mogłaby potencjalnie zalać grubą warstwą gorącej magmy duże miasto.

Naukowcy porównują ryzyko takiego wybuchu do uderzenia asteroidy: na co dzień zagrożenie jest znikome, ale gdy katastrofa nastąpi, skutki mogą być opłakane. Wyniki badań europejskich ekspertów publikuje tygodnik "Nature". 

Badania przeprowadzono na podstawie symulacji w Europejskim Ośrodku Synchrotronu Atomowego w Grenoble.

Na świecie jest ponad 20 znanych superwulkanów: m.in. w USA,Indonezji, we Włoszech, Nowej Zelandii, Szkocji, Japonii, Boliwii czy w Rosji.

Dowiedz się więcej na temat: wulkan | niebezpieczeństwo | zagrożenia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje