Naukowe podsumowanie roku

Ustalenie wieku wszechświata, prace nad ludzkim mózgiem czy wirusami - to jedne z najważniejszych wydarzeń w świecie nauki w roku 2013. Takiego zdania są analitycy prestiżowego tygodnika "Nature".

Teraz już wiadomo dokładnie: wiek wszechświata to 13,82 miliarda lat. Ustalił to europejski teleskop Plancka, który w październiku zakończył swą misję.

Jednocześnie naukowcy potwierdzili, że legendarna sonda Voyager, po 36 latach podróży z Ziemi, opuściła Układ Słoneczny i jest w przestrzeni międzygwiezdnej. Amerykanie ogłosili, że chcą stworzyć najdokładniejszą w historii mapę mózgu, ale może im zabraknąć pieniędzy.

"Natomiast Europejczycy przeznaczają miliard euro na symulację komputerową ludzkiego mózgu; ma być ona gotowa w ciągu następnej dekady" - tłumaczy Richard Van Noorden z tygodnika "Nature".

W tym roku w Chinach odkryto i stłumiono ogniska nowej ptasiej grypy H7N9; kłopotliwy pozostaje jednak tajemniczy bliskowschodni wirus MERS, który zabił co najmniej 74 osoby.

Na Antarktydzie padł ziemski rekord zimna, minus 94 stopnie, a w atmosferze padł rekord stężenia dwutlenku węgla - 400 części na milion.

Fiaskiem zakończyło się poszukiwanie ciemnej materii w Południowej Dakocie w USA, gdzie w stacji badawczej półtora kilometra pod ziemią, oprócz nowych teorii, nie odkryto zupełnie nic.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje