Piramidy wciąż okrywa tajemnica

Najnowsze badania wykazały, że w wielu egipskich zabytkach, m.in. Wielkim Sfinksie czy piramidzie Cheopsa, znajdują się tysiące skamieniałych muszli. Gros z nich doskonale się zachowało, co pozwala specjalistom wnioskować, jak zbudowano monumentalne ściany.

Naukowcy sądzą, że zabytki konstruowano z elementów wycinanych z naturalnego kamienia.

Reklama

Szczegółowe analizy wykazały, że głównymi materiałami budowlanymi były różowe, białe i czarne granity, piaskowce oraz wapienie. To właśnie w tych ostatnich znajduje się olbrzymia liczba skamielin. Zdaniem naukowców, rozkład morskich skamielin w kamieniach użytych do wznoszenia monumentalnych budowli, jest taki sam, jak przed ponad 4000 lat w oryginalnej skale. To ma dowodzić, że bloki były wycinane ze skał, a nie formowane przez ludzi.

Z takimi wnioskami nie zgadza się część specjalistów. Wcześniej profesor Joseph Davidovits wysnuł teorię, że bloki były odlewane na miejscu budowy. Zgadza się z nim Robert Temple, który przypomina, że nie mamy dowodów na to, by starożytni Egipcjanie używali dźwigów. Nie mieliby więc jak podnieść wyciętych z kamienia bloków.

Anna Błońska, Mariusz Błoński

Kopalnia Wiedzy
Dowiedz się więcej na temat: tajemnica

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje