Tytan powstał przed Saturnem

Czy księżyc może być starszy od swojej planety? Najwyraźniej tak. Wyniki badań międzynarodowego zespołu naukowców wskazują na to, że Tytan powstał wcześniej, niż planeta wokół której krąży, czyli Saturn. Artykuł, opublikowany w najnowszym numerze czasopisma "Astrophysical Journal Letters" rzuca nowe światło na historię tworzenia się Układu Słonecznego.

Wyniki badań prowadzonych pod kierunkiem Kathleen Mandt z Southwest Research Institute w San Antonio wskazują, że azot znajdujący się obecnie w atmosferze Tytana mógł być kiedyś zestalony w postaci lodu, który powstał zanim jeszcze doszło do formowania się Saturna. To sugeruje, że mógł powstać w warunkach przypominających zimne rejony Obłoku Oorta, skąd docierają do nas najbardziej pierwotne komety. Równocześnie wyklucza to możliwość, by Tytan powstał w znacznie cieplejszym dysku materii otaczającej formującego się Saturna.

Reklama

Istotnym instrumentem w badaniach dziejów Układu Słonecznego jest porównywanie proporcji, w jakich występują izotopy różnych pierwiastków. Analiza takich danych, dotyczących zarówno powierzchni ciał niebieskich, jak i ich atmosfer pozwala prześledzić procesy ich powstawania, ściśle wiąże się bowiem z warunkami, w jakich te materiały się formowały.

W przypadku atmosfery Tytana brano pod uwagę dwa stabilne izotopy azotu - powszechny na Ziemi 14N i znacznie rzadziej występujący tu 15N. Badania z pomocą instrumentów NASA i europejskiej sondy Cassini pokazały, że proporcje tych izotopów na Ziemi i na Tytanie znacznie się różnią. Co więcej, proporcja w atmosferze Tytana jest znacznie bliższa tej, obserwowanej w lodowych kometach z Obłoku Oorta, niż tej na naszej planecie.

Ponieważ naukowcy nie znają procesu, który mógłby zmieniać proporcję izotopów azotu nawet w czasie ponad 4,5 miliardów lat istnienia Ziemi, podejrzewają, że ten pierwiastek pojawił się na naszej planecie w zupełnie inny sposób, niż na Tytanie, czy owych kometach. Stąd podejrzenie, że materiał, z którego utworzył się Tytan pochodził właśnie z zimnego dysku gazu i pyłu, z którego potem powstało Słońce.

Badacze będą mogli zweryfikować tę hipotezę z pomocą danych, które europejska sonda Rosetta zbierze podczas zaplanowanych w tym roku badań komety 67P/ Churyumov-Gerasimenko. Ta kometa pochodzi z tak zwanego pasa Kuipera, jeśli skład izotopowy wodoru będzie w niej inny, niż na Tytanie, to potwierdzi pochodzenie tego księżyca Saturna z zupełnie innego rejonu, prawdopodobnie właśnie Obłoku Oorta.

Grzegorz Jasiński

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje