Idziesz na randkę? Weź ze sobą psa!

Jak pokazują badania, właściciele psów są weselsi, bardziej otwarci i empatyczni.

Kiedy Aaron Morrill zabiera swojego dużego, włochatego kundelka Donuta na codzienny spacer, dzieje się coś, co zawsze go zaskakuje.

Reklama

Zbiegają się kobiety.

Podchodzą do Donuta - "szczególnie uroczego psa" - i nagle właściciel orientuje się, że jest otoczony przez młode kobiety, które chcą wiedzieć, ile lat ma Donut (cztery), czy wychowuje go od szczeniaka (tak) i czy mogą pogłaskać (oczywiście).

"Widzą cię z psem i wszystkie ich mechanizmy obronne zanikają"- mówi Morrill, 59-letni biznesmen z Jersey City, New Jersey. "Zakładają, że musisz być przyzwoitym człowiekiem. Jak możesz mieć psa i być złą osobą?".

Zjawisko to nie dotyczy wyłącznie Morrilla i jego Donuta. Jak wynika z badań, ludzie z psami są często postrzegani jako bardziej przystępni, szczęśliwsi i bardziej empatyczni. Obecność psa może również służyć jako wskazówka, że mężczyzna jest opiekuńczy - mówi Helen Fisher, starszy badacz w Kinsey Institute i główna doradczyni match.com. A to, jak zauważa, jest silnym zalotnym sygnałem.

Dobry opiekun - dobry rodzic

"Posiadanie psa naprawdę mówi coś o tobie" - zauważa Fisher. "Mówi, że możesz zaopiekować się stworzeniem, że umiesz trzymać się harmonogramu, wracać do domu na karmienie, że możesz z nim spacerować i kochać go, i spędzać z nim czas."

To sygnał, że mężczyzna może się sprawdzić nie tylko jako dobry przyjaciel, ale także dobry rodzic - zaznacza ekspertka.

"To jest najważniejsza wiadomość, którą otrzymują kobiety, gdy widzą mężczyznę z psem: jest zdolny do wychowania, bezinteresowności, opieki nad innym. Zaangażował się w opiekę na zwierzęciem" - zauważa Fisher. "A jedyną rzeczą, której kobiety potrzebują od zawsze, jest partner, z którym mogą dzielić trudy, który jest odpowiedzialny, opiekuje się w chorobie i zjawia się na czas." (Dla jasności Morrill jest szczęśliwym mężem i nie szuka związku).

Również osoby homoseksualne posiadające zwierzęta mogą pokazywać te same cechy charakteru swoim potencjalnym partnerom, którzy docenią je w podobny sposób - powiedział Daniel J. Kruger, profesor na University of Michigan w Ann Arbor, który bada strategie godowe ludzi. "Korzyści, jakie wynikają z bycia postrzeganym jako godny zaufania i opiekuńczy, myślę, że są generalne i ogólne dla wszystkich" - zaznaczył.

Pies poprawia wizerunek

Istnieje wiele badań pokazujących, że posiadanie psów wpływa na ocenę i zachowanie innych osób.

Jedno z badań, w którym poproszono ochotników, aby ocenić ludzi na podstawie zdjęć, dowiodło, że uznawano kogoś za szczęśliwszego, bezpieczniejszego i bardziej zrelaksowanego, gdy występował z psem.

W kolejnej serii eksperymentów mężczyźni mieli większe powodzenie w otrzymywaniu numeru telefonu od kobiet, kiedy mieli ze sobą psa. Również żebrząc na ulicy, uczestnicy eksperymentu dostawali więcej, kiedy był przy nich pies.

Inne badanie wykazało, że kiedy kobiety słyszały opowieści o mężczyznach, którzy zachowywali się jak dranie i którzy nie byli zainteresowani długoterminowym związkiem, nawet wtedy oceniały wyżej tych mężczyzn, jeśli ci posiadali psa.

Odnośnie samotnych osób, które mają zwierzęta domowe - a coraz więcej młodych singli ma - posiadanie zwierzęcia może im pomóc stworzyć związek, zgodnie z badaniem przeprowadzonym w 2015 roku, które Fisher i współpracownicy wykonali wśród ponad 1200 użytkowników portalu match.com, którzy są posiadaczami zwierząt. Udało się ustalić między innymi:

- Prawie jedna trzecia respondentów stwierdziła, że "ktoś wydaje się bardziej pociągający", ponieważ ma zwierzaka.

- Ponad połowa stwierdziła, że uznałaby kogoś za bardziej atrakcyjniejszego, gdyby dowiedzieli się, że adoptował zwierzaka.

- Większość respondentów stwierdziła, że stosunek do zwierząt mówi wiele o osobowości.

- Ponad połowa stwierdziła, że nie umówi się z kimś, kto nie lubi zwierząt domowych.

Badanie match.com pokazało także, że to kobiety dawały bardziej wyraziste odpowiedzi w tych kwestiach niż mężczyźni.

Druga połówka a zwierzak

"Kobiety generalnie bardziej wnikliwie od mężczyzn decydują o wyborach swoich partnerów" - mówi Peter B. Gray, antropolog, który był głównym autorem raportu z badania. "Chcą wiedzieć, czy ta osoba dobrze do nich pasuje i właśnie kwestia podejścia do zwierząt może być jednym ze sposobów oceny, czy ktoś mówi prawdę i jest dla nas odpowiedni w dużym, anonimowym społeczeństwie".

Innym interesującym wnioskiem z badania match.com było, że około dwie trzecie respondentów stwierdziło, że są w stanie ocenić swoją potencjalną drugą połówkę w oparciu o to, jak reaguje na zwierzaka. "Ci ludzie są w stanie pozwolić kotu lub psu wpłynąć na najważniejsze bliskie związki w swoim życiu - to fenomenalne" - powiedział Justin Garcia, profesor nadzwyczajny w Instytucie Kinseya, który jest również doradcą naukowym match.com i współautorem badania.

Ale - jak mówi - ponieważ coraz więcej młodych ludzi odkłada małżeństwo i rodzinę na później i dłużej pozostają samotni, mogą postrzegać swoje zwierzęta jako jeden z bardziej stabilnych i długotrwałych aspektów ich życia.

To, czy właściciele psów są w rzeczywistości bardziej empatyczni i opiekuńczy niż ci, którzy nie posiadają zwierząt, jest trudniejsze do ustalenia. Serie badań dwóch kanadyjskich naukowców, Aniki Cloutier i Johanny Peetz wykazały, że właściciele zwierząt są przekonani, że ich podopieczni mają pozytywny wpływ na romantyczne relacje właścicieli. Wskazali również związek między posiadaniem zwierząt domowych a wyższym poziomem zadowolenia z relacji.

Cloutier przyznaje, że trudno stwierdzić, co pojawia się najpierw - pies czy cechy osobowości, które ułatwiają zaangażowanie w związek, i że powiązania pomiędzy powyższymi mogą działać w dwie strony. "Możliwe, że pary, które są bardziej zaangażowane i już czują się bardzo pozytywnie w swoim związku, to te, które zdecydowały się również na relację ze zwierzęciem domowym" - zauważa.

Należy się jednak wystrzegać cyników, którzy mogą celowo wykorzystać te informacje. Domy bractw studenckich od lat stosują sztuczkę z adopcją zwierzaków - od psów po małe koźlątka - żeby przyciągnąć pensjonariuszy. Mężczyźni lub kobiety mogą podobnie "pożyczyć" psa przyjaciela na popołudniowy spacer, by zwabić potencjalnych partnerów.

Ostatecznie jednak Fisher opowiada się po stronie właścicieli zwierząt domowych, którzy muszą poświęcić dużo czasu swoim zwierzętom. Jak mówi, w świecie pełnym informacji nie zawsze wiarygodnych posiadanie psa jest "prawdziwą i uczciwą informacją o nas".

Roni Caryn Rabin, "The New York Times"

tłum.: DK
Śródtytuły pochodzą od redakcji.

Dowiedz się więcej na temat: randki

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje