Wyścig nuklearny między Pakistanem a Indiami

Wyścig jądrowy między Pakistanem a Indiami trwa. Pakistan, którego gospodarka i sytuacja wewnętrzna systematycznie się pogarsza, to zając, który na wyścig przeznacza ograniczone zasoby. Konkuruje z krajem, którego gospodarka jest dziewięć razy większa. Indie to żółw. Ich program nuklearny, bez wielkiego wysiłku, zmierza stale do przodu.

Żółw wygra ten wyścig. Co więcej, może przyspieszyć tempo. Ale zając nadal szybko biega, bo broń jądrowa jest oznaką siły pośród krajowych słabości i dlatego, że nie może nadążyć za rozwojem konwencjonalnych wojskowych programów w Indiach.

Reklama

Obecnie istnieje szorstki parytet jądrowy między Indiami a Pakistanem. Pakistan ma większy arsenał, a Indie posiadają bardziej zaawansowane możliwości morskie i powietrzne.

Oba kraje rozwijają swoje zdolności do wytwarzania materiałów do produkcji bomb, dodają rakiety do swoich arsenałów i planują wysłać broń jądrową do morza. Arsenał Pakistanu przekracza obecnie 100 głowic. Indie nie są zbyt daleko w tyle.

Wola narodowa

Indie do odstraszania nuklearnego mają podobne podejście jak Chiny. W obu krajach bezpieczeństwo narodowe jest utożsamiane z silną gospodarką i spójnością wewnątrz kraju. Dla przywódców Indii i Chin broń jądrowa to wyraz woli narodowej i energii, a nie instrument militarny.

Przywódcy polityczni Indii mają bardzo ambiwalentny stosunek do broni jądrowej. Żaden inny kraj nie czekał aż 24 lata, aby przetestować urządzenia jądrowe.

W Pakistanie sytuacja jest skrajnie różna. Wzrost gospodarczy kuleje, rezerwy walutowe maleją.

Decyzje dotyczące wymagań jądrowych są podejmowane przez kilku generałów, którzy spoglądają na tę broń jak na konieczność wojskową, a także jak na instrument polityczny.

W Pakistanie przywódcy polityczni przyjmują wskazówki od generałów. W Indiach wnioski dowódców wojskowych często nie były brane pod uwagę.

Wymagania jądrowe Pakistanu zostały początkowo postawione wysoko, a wzrosły jeszcze bardziej, po tym, jak administracja George’a W. Busha zgodziła się na współpracę z Indiami w celu budowy elektrowni jądrowych.

To cywilno-nuklearne porozumienie spowolniło prace, podczas gdy wojskowo-militarne programy Pakistanu przyspieszyły.

Zwiększają zapasy

Po testach broni jądrowej w 1998 roku, władze Indii i Pakistanu przyjęły doktrynę "minimalnego, wiarygodnego odstraszania".

Teraz słowo "minimalne" jest coraz mniej adekwatne, ponieważ ich zapasy zwiększyły się w czasie ostatniej dekady dwukrotnie.

Istnieje małe prawdopodobieństwo, że Pakistan i Indie w najbliższym czasie zakończą produkcję materiałów rozszczepialnych do bomb.

Broń nuklearna Pakistanu może być używana do ostrzegania Indii, by te nie wkraczały na terytorium Pakistanu.

Jego doktryna wojenna niedawno objęła rakiety krótkiego zasięgu i taktyczną broń jądrową w celu przeciwdziałania konwencjonalnym wojskowym zaletom Indii.

Wydaje się, że Pakistan ma zamiar podważyć zwycięstwo Indii i w przypadku całkowitej awarii odstraszania, zniszczyć go jako funkcjonujące społeczeństwo.

Spowolnienie tego procesu będzie trudne. Broń jądrowa jest powszechnie postrzegana w Pakistanie jako narodowy klejnot w koronie.

Większość Pakistańczyków potępia rządową korupcję i niekompetencję, ale nie żałuje pieniędzy wydanych na bombę, która podniesie znaczenie Pakistanu na arenie światowej.

Znalezienie stabilności w tym wyścigu będzie trudne, częściowo dlatego, że Chiny mocno ważą kalkulacje Indii i dlatego, że stosunki cywilno-wojskowe w Pakistanie są tak niezrównoważone.

W ciągu 15 lat, odkąd Indie i Pakistan w 1998 roku rozpoczęły testowanie broni jądrowej, doszło do dwóch poważnych kryzysów. Jednak wciąż nie doprowadziło to do poważnych rozmów na temat redukcji broni jądrowej.

Jak zmienić zasady "gry"?

Co może zmienić myślenie Pakistanu, który kalkuluje, że więcej broni jądrowej równa się większe bezpieczeństwo? Jednym ze sposobów jest dla New Delhi podjęcie radykalnych kroków w celu poprawy stosunków.

Indie mają jednak apetyt na podjęcie śmiałych kroków, których celem byłoby zwiększenie oczywistej potrzeby pakistańskiej armii do skupienia się na wewnętrznych zagrożeniach.

Inną potencjalną możliwością na zmianę tej "gry" są poważne perturbacje w gospodarce Pakistanu. Przewrót ekonomiczny wywołałby jednak jeszcze większą niestabilność wewnętrzną, co nie wpłynęłoby na militarną zależność Pakistanu od bomby.

Najbezpieczniejszym sposobem na zmniejszenie zagrożeń jądrowych jest skoordynowanie wysiłków na rzecz poprawy stosunków między Pakistanem a Indiami.

Najpewniejszą drogą jest znaczne zwiększenie handlu transgranicznego. Przywódcy obu krajów zatwierdzili ten kierunek działania, ale teraz zbliżają się wybory krajowe.

Nawet niewielkie postępy mogą zostać zaprzepaszczone przez kolejny masowy atak na indyjskie ziemie, zaprojektowany, by zakłócić polepszanie stosunków.

Arsenał jądrowy, zbudowany na bardzo słabych fundamentach gospodarczych, jest niestabilny. To jest wystarczającym powodem dla Indii do prowadzenia trwałej wymiany handlowej i przygotowywania wspólnych planów inwestycyjnych z Pakistanem.

Te metody, które złagodziły napięcia między Chinami a Tajwanem, mogą okazać się skuteczne także w tym przypadku.

Michael Krepon

The International Herald Tribune

Tłum. AK, śródtytuły od redakcji INTERIA.PL

New York Times/©The International Herald Tribune
Dowiedz się więcej na temat: atom

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje