12 sierpnia 2016 roku: Fakty dnia

Wzrost napięcia na linii Ukraina-Rosja, dymisja w zaufanym kręgu Putina, seria ataków bombowych w Tajlandii, wniosek Nowoczesnej przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu i tragiczny policyjny pościg w Szczecinie. Przedstawiamy zestawienie najważniejszych wydarzeń z kraju i ze świata.

Prowokacje Rosji

Napięcie na linii Kijów - Moskwa cały czas rośnie. Strona ukraińska twierdzi, że Rosja szykuje wiele wojskowych prowokacji na wschodzie Ukrainy. Wspierani i kierowani przez Kreml bojówkarze mają gromadzić ciężki sprzęt na linii frontu.
Z kolei Rosja oskarża Ukrainę o akty dywersji na terytorium okupowanego Krymu. Ukraińcy obawiają się nasilenia wrogich działań w związku z przypadającym 24 sierpnia ukraińskim Świętem Niepodległości.

Reklama

Więcej na ten temat znajdziesz TUTAJ


Dymisja w najbliższym kręgu Putina

Prezydent Rosji Władimir Putin zdymisjonował szefa prezydenckiej Administracji Siergieja Iwanowa; na nowego szefa kremlowskiej kancelarii powołał Antona Wajno. Nie podano powodów tej zmiany. Służba prasowa przekazała jedynie, że Putin mianował 63-letniego Iwanowa swoim specjalnym przedstawicielem ds. ochrony środowiska i transportu.

Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ

Seria ataków w Tajlandii

Do serii ataków bombowych doszło w nadmorskim kurorcie Hua Hin w Tajlandii. Władze podały, że ogółem w zamachach zginęły 4 osoby. Stojący na czele państwa od przewrotu w 2014 r. gen. Prayuth Chan-ocha stwierdził w swym pierwszym publicznym wystąpieniu po zamachach, że "zadaniem tych eksplozji jest pogłębianie chaosu". MSZ zaleca polskim turystom ostrożność.

Więcej na ten temat znajdziesz TUTAJ

Wniosek Nowoczesnej przeciwko prezesowi PiS

Posłowie Nowoczesnej twierdzą, że prezes PiS Jarosław Kaczyński nie tylko uzurpuje sobie prawo, ale również łamie prawo zabraniając rządowi publikacji orzeczenia TK ws. nowej ustawy o Trybunale. Zapowiadają złożenie wniosku do prokuratury w tej sprawie. PiS uważa zarzuty Nowoczesnej za absurdalne.

Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ


Tragiczny policyjny pościg w Szczecinie

Prokuratura bada sprawę śmierci kierowcy po interwencji policyjnej w Szczecinie, podczas której policjant użył broni służbowej. "Prawdopodobnie na skutek rany postrzałowej kierujący samochodem, wobec którego podjęto interwencję, zmarł" - podała w piątek prokuratura.

Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje