23 maja 2017: Fakty dnia

Zamach w Manchesterze, incydent na Półwyspie Koreańskim i zeznania Sławomira Nowaka przed komisją ds. Amber Gold. Sprawdź, co jeszcze wydarzyło się dziś w kraju i na świecie.

Zamach w Manchesterze

W poniedziałek w nocy w Manchesterze doszło do ataku terrorystycznego. Zdarzenie miało miejsce przed halą widowiskową po koncercie amerykańskiej gwiazdy pop Ariany Grande. W ataku zginęły 22 osoby - podała policja, zaznaczając, że wśród ofiar są dzieci. 

Do ataku przyznało się tzw. Państwo Islamskie. Z informacji policji wynika, że zamachu dokonała jedna osoba, która zdetonowała ładunek i zginęła na miejscu. Jak dodały służby, znane są personalia zamachowca, informacja ta nie została jednak przekazana mediom. Policja ustala, czy mężczyzna działał sam, czy był członkiem większej siatki. O szczegółach ataku możesz przeczytać TUTAJ.

Z relacji jednego ze świadków zdarzenia wynika, że kontrola przed wejściem na koncert nie należała do najlepszych. "Kontrola bezpieczeństwa była prawie żadna, raczej zerowa. W ogóle nie przechodziliśmy przez bramki. Jedyne co ich interesowało to to, czy nie mamy własnej wody. Toreb praktycznie w ogóle nie kontrolowali ani do nich nie zaglądali. Pozwolili nam wejść do środka bez jakiegokolwiek sprawdzenia, czy czegoś ze sobą nie mamy" - powiedziała dzisiaj publicznemu Czeskiemu Radiu Nikola Trochtova.   

Reklama

Jak podało polskie MSZ, wśród zaginionych po poniedziałkowym zamachu są polscy obywatele. MSZ nie podało tożsamości zaginionych, jednak w mediach społecznościowych pojawił się apel córki, która poszukuje swoich rodziców. Małżeństwo nie daje znaku życia od chwili ataku. Treść apelu dostępna TUTAJ.

Incydent na Półwyspie Koreańskim

Armia Korei Płd. poinformowała, że we wtorek na wschodzie kraju niezidentyfikowany obiekt lecący od strony Korei Płn. przekroczył strefę graniczną między państwami koreańskimi. Według agencji Yonhap, w jego kierunku oddano 90 strzałów.

Więcej na ten temat TUTAJ

Sławomir Nowak przed komisją ds. Amber Gold

"Interesuje nas sprawa nadzoru ministra nad Urzędem Lotnictwa Cywilnego i sprawa bezpieczeństwa w tym zakresie, bo takie są kompetencje ministra wynikające z ustawy Prawo lotnicze" - mówiła przed przesłuchaniem Nowaka, przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann.

"To moje działania doprowadziły do odebrania koncesji linii lotniczej OLT Express i w efekcie mogły spowodować upadek piramidy finansowej Marcina P. - zadeklarował podczas przesłuchania Sławomir Nowak.  

Świadek zeznał ponadto, że zna syna b. premiera, Michała Tuska, podobnie jak całą rodzinę Tusków. Jak mówił, z Michałem Tuskiem wielokrotnie się spotykał i rozmawiał na tematy dotyczące m.in. infrastruktury kolejowej, "podobnie jak z wieloma innymi dziennikarzami z branży infrastrukturalnej". "Nigdy nie rozmawialiśmy w zasadzie na żadne inne tematy" - zaznaczył świadek.  

"Nie zachowałem w swojej pamięci, kiedy i skąd dowiedziałem się o tym, że pracuje on dla linii lotniczych OLT. Z mojego punktu widzenia ta informacja i tak nie miałaby żadnego znaczenia (...), bo wszystkie działania kontrolne, które podjąłem, wynikały z mojego poczucia obowiązków, kompetencji i granic prawa" - zapewniał.  Nowak podkreślał też, że nikt nigdy nie wpływał na niego i nie oczekiwał działania "za albo przeciw jakimkolwiek kwestiom związanym z udzielaniem koncesji" dla linii lotniczych. 

Więcej na ten temat TUTAJ

Duda: Byłem przeciwnikiem dwukadencyjności

- Byłem zdecydowanym przeciwnikiem wprowadzania dwukadencyjności w tych wyborach samorządowych; bardzo się cieszę, że rezygnacja z takiej propozycji została zasygnalizowana - podkreślił we wtorek prezydent Andrzej Duda.

Jak poinformował, w najbliższym czasie zostanie powołany zespół, który dokona całościowego przeglądu regulacji dotyczących działalności samorządu terytorialnego. "Być może jego efektem będą konkretne projekty legislacyjne, które zostaną przez ten zespół wypracowane" - podkreślił Andrzej Duda. 

Więcej na ten temat TUTAJ

Minister Gliński apeluje do artystów

Szef Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Gliński odniósł się do zamieszania wokół festiwalu w Opolu. "Nagle polityka, i to w takich przejawach bardzo radykalnych, nienawiści, niszczenia instytucji z takim dorobkiem, weszła do kultury i to kultury lekkiej; która powinna raczej kojarzyć się nam z relaksem, odpoczynkiem, humorem" - powiedział.

Minister apelował do artystów, żeby "się nie dawali wkręcać w tego rodzaju działania".

Więcej na ten temat TUTAJ

"Bild": Ponad 6 mln migrantów czeka na wjazd do Europy

Na wjazd do Europy czeka 6 milionów 600 tysięcy imigrantów. Napisał o tym niemiecki dziennik "Bild", który powołuje się na tajny raport władz. 

Więcej TUTAJ

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje