Atak na bazę NATO. Nie żyją dwaj żołnierze

Dwaj napastnicy w mundurach afgańskich sił bezpieczeństwa w środę otworzyli ogień na terenie bazy wojskowej na południu Afganistanu, zabijając dwóch żołnierzy sił NATO - poinformowało dowództwo Sojuszu. Nikt nie przyznał się dotąd do dokonania ataku.

W oświadczeniu NATO podano, że napastnicy mieli na sobie mundury "afgańskich narodowych sił obrony i bezpieczeństwa", w skład których wchodzi policja, armia i straż graniczna.

Reklama

Mężczyźni ostrzelali pojazd z żołnierzami międzynarodowych sił NATO i zginęli, gdy odpowiedziano im ogniem - dodano.

NATO nie podało narodowości zabitych ani nazwy bazy, w której doszło do ataku; wiadomo jedynie, że znajduje się ona w prowincji Helmand.

Nieznany jest też motyw tego aktu terroru, a żadna grupa nie przyznała się dotąd do jego przeprowadzenia. Agencja AP przypomina jednak, że w przeszłości podobnych ataków dokonywali talibscy bojownicy przebrani w mundury afgańskiej policji lub sił zbrojnych.

Środowy incydent to trzeci w br. atak tego rodzaju na żołnierzy międzynarodowych sił. W styczniu trzej Amerykanie, cywilni współpracownicy NATO, zostali zastrzeleni przez afgańskiego żołnierza na lotnisku w Kabulu. W kwietniu amerykański żołnierz zginął z rąk afgańskiego wojskowego w siedzibie władz prowincji Nangarhar w Dżalalabadzie, na wschodzie kraju.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje