Bruksela: Jest porozumienie rządu z policjantami ws. dodatkowych środków bezpieczeństwa

​Jest porozumienie rządu z policją w sprawie dodatkowych środków bezpieczeństwa na brukselskim lotnisku. A to oznacza, że wkrótce może zapaść decyzja o jego częściowym otwarciu. Port lotniczy jest zamknięty od ubiegłego wtorku, kiedy dwóch zamachowców samobójców zdetonowało bomby w hali odlotów.

Związki zawodowe policjantów podkreślały, że dotychczasowe środki bezpieczeństwa na lotnisku są niewystarczające i terroryści znowu mogą zaatakować. Z listy postulatów, które przedstawili policjanci, najtrudniejszy do spełnienia był ten dotyczący systematycznych kontroli pasażerów i bagaży jeszcze przed wejściem do budynku lotniska. Po wielogodzinnych negocjacjach rząd, któremu ze względów symbolicznych i gospodarczych zależało na szybkim otwarciu lotniska, zgodził się i na ten warunek.

- Lotnisko jest ważne dla naszej gospodarki, ale kwestie bezpieczeństwa są równie ważne - skomentował minister finansów Johan Van Overtveldt.

Porozumienie policjantów z rządem przewiduje też zwiększenie patroli policyjnych na lotnisku, zakaz wjazdu dla samochodów w promieniu 100 metrów od lotniska, a także skrupulatne kontrole pracowników portu lotniczego. Rząd przeznaczył dodatkowe 2 miliony euro na wzmocnione środki bezpieczeństwa.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje