Dyplomata USA: Chiny współpracują w sprawie sankcji wobec Korei Płn.

Władze Chin wykazują chęć współpracy w sprawie wdrożenia nowych sankcji wobec Korei Płn., które nałożono na ten kraj po przeprowadzeniu w lutym trzeciej próby nuklearnej - poinformował w piątek w Pekinie amerykański dyplomata Daniel Fried.

- Chiny są stroną biorącą udział w rozwiązaniu (problemu) i wykazują ducha współpracy  - powiedział dziennikarzom Fried zajmujący się w Departamencie Stanu USA kwestią sankcji wobec Korei Płn.

Reklama

Pekin, jedyny liczący się sojusznik Phenianu na arenie międzynarodowej, głosował niedawno za nowymi sankcjami wobec państwa północnokoreańskiego, lecz eksperci nie są przekonani, by Państwo Środka chciało ich przestrzegać.

Daniel Fried i David Cohen, szef programu ds. sankcji w ministerstwie skarbu (finansów) USA, odbyli w czwartek i piątek rozmowy z przedstawicielami władz ChRL. Na początku tygodnia spotkali się z politykami japońskimi i południowokoreańskimi w Tokio i Seulu.

Podczas rozmów w Pekinie ze strony Chińczyków "nie czuliśmy nic innego jak zdecydowaną wolę wdrożenia rezolucji Rady Bezpieczeństwa" ONZ - powiedział Cohen.

W odpowiedzi na trzecią próbę nuklearną Korei Płn. Rada Bezpieczeństwa ONZ przegłosowała 7 marca zaostrzenie sankcji finansowych wobec Phenianu. Rezolucja RB ONZ nr 2094 ma na celu wstrzymać źródła finansowania wykorzystywane przez Koreę Płn. dla realizacji planów militarnych. Rada zapowiedziała stanowczą walkę z importem towarów objętych restrykcjami, w tym mogących posłużyć do produkcji broni atomowej i rakiet.

Przygotowany przez USA dokument został zaakceptowany jednomyślnie przez liczącą 15 członków RB ONZ po trwających niemal trzy tygodnie negocjacjach między Waszyngtonem a Pekinem. Do tekstu rezolucji dołączono listę przedsiębiorstw i osób, którym zamrożone zostaną aktywa; osoby objęto też zakazem podróżowania. Rezolucja nakazuje również inspekcje podejrzanych ładunków zmierzających do lub z Korei Płn.

W rezolucji wymieniono towary luksusowe, takie jak jachty, samochody sportowe czy biżuteria, których północnokoreańskie elity nie mogą sprowadzać. Zamyka to furtkę, która pozwalała decydować poszczególnym krajom, co jest a co nie jest dobrem luksusowym. Eksport dóbr luksusowych do Korei Płn. był formalnie zakazany od 2006 roku.

Według dyplomatów pracujących w ONZ rezolucja ma upodobnić sankcje nałożone na Koreę Płn. do tych wobec Iranu. Jednak sukces tych środków zależeć będzie w dużej mierze od przestrzegania ich przez Chiny.

Korea Płn. w lutym przeprowadziła trzecią próbę nuklearną. Była ona silniejsza od poprzednich, przeprowadzonych w latach 2006 i 2009.

Dowiedz się więcej na temat: Chiny | Korea Północna | USA | Daniel Fried | dyplomata

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje