Eksperci Prawa i Sprawiedliwości przedstawili swoje propozycje

​Ograniczenie liczby nowych przepisów, reindustrializacja, Pakiet Praworządności Podatkowej i Karta Drobnego Przedsiębiorcy, powołanie Ministerstwa Gospodarki i Rozwoju, powrót do MSWiA, zwiększenie środków na wojsko - to propozycje, które będą przedstawione podczas konwencji PiS.

Trzydniowa konwencja PiS i współpracujących z nim ugrupowań rozpocznie się w piątek o godz. 16 w Katowicach. Zaprezentowane zostaną tezy programowe, odbędzie się także dyskusja nad zgłoszonymi przez ekspertów i polityków PiS pomysłami. Ze wszystkich tez głównych wystąpień powstało streszczenie w formie 200-stronicowej broszury. Sam program PiS z 2014 roku ma być zmieniony podczas najbliższego kongresu, jeszcze przed wyborami.

Reklama

Lider Polski Razem Jarosław Gowin ma przedstawić pomysł na deregulację systemową. Ma się ona zacząć od przyjęcia - jak czytamy w broszurze programowej - nowych zasad stanowienia prawa, radykalnie ograniczających liczbę powstających przepisów.

Specjalna ustawa ma "uzależniać wejście w życie nowej regulacji gospodarczej od likwidacji co najmniej tak samo istotnej regulacji już istniejącej". Nowe przepisy gospodarcze miałyby obowiązywać tylko przez ściśle określony czas (np. 5 lat). Przed jego upływem rząd musiałby dokonać oceny skutków regulacji i ponownie ustawowo potwierdzić ich obowiązywanie. Gowin chce też zaproponować coroczny przegląd regulacji.

Eksperci PiS chcą również, aby samorządy terytorialne były zobowiązane do opracowania szczegółowych planów zagospodarowania terenu w ciągu pięciu lat tak, aby można było zastąpić pozwolenia na budowę notyfikacją rozpoczęcia inwestycji.

Według propozycji rozwiązań deregulacyjnych, które będą przedstawione na kongresie, urzędnicy kontroli skarbowej mogliby prowadzi kontrole tylko wówczas, jeśli potencjalne uszczuplenie dochodów budżetu znacznie przekraczałoby koszty prowadzenia kontroli.

PiS planuje szerokie zmiany w podziale resortów. W swoim referacie przedstawia je szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.

Premier miałby prawo wydawania ministrom wiążących poleceń w sprawach ważnych dla realizacji polityki państwa oraz uchylania ich aktów generalnych. PiS zamierza powołać Ministerstwo Gospodarki i Rozwoju. Na jego czele stałby wicepremier, który, z upoważnienia premiera, miałby "kompetencje władcze w stosunku do pozostałych ministrów".

Rola ministra finansów miałby być sprowadzona do strategicznego planowania finansowego oraz prowadzenia księgowości budżetowej państwa.

Które ministerstwa do likwidacji?

PiS chce powołać Ministerstwo Polityki Rodzinnej, Ministerstwo Energetyki i Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Zlikwidowane za to miałoby być Ministerstwo Skarbu. Zadanie nadzoru właścicielskiego nad spółkami o kluczowym znaczeniu należałoby do ministerstw branżowych.

Według propozycji PiS, zlikwidowane zostałoby również Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, a odtworzone Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Zadania z zakresu informatyzacji i cyfryzacji byłyby powierzone pełnomocnikowi rządu w randze sekretarza stanu. PiS chce też wydzielić z MSZ samodzielne Ministerstwo Integracji Europejskiej.

PiS chce też połączenia funkcji Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości oraz pełnej jawności oświadczeń majątkowych sędziów i prokuratorów.

Zmiany postulowane przez PiS będą również dotyczyć sposobu poboru podatków i innych danin publicznych. Wszystkie daniny miałyby być pobierane w formie jednego przelewu przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Podstawą rozliczeń małych przedsiębiorców, według ekspertów PiS, powinno być saldo na rachunku bankowym oraz rejestr podatku VAT.

Uprzemysłowienie kluczem do rozwoju kraju

Eksperci prezentują tezę, zgodnie z którą uprzemysłowienie jest kluczem do rozwoju kraju. Proponują podwójne odliczenie wydatków na badania i rozwój rozliczane w ciągu kilku lat, zwolnienie z VAT wydatków na badania w publicznych instytucjach naukowych. Za konieczne uznają m.in. wsparcie dla finansowania przedsięwzięć podwyższonego ryzyka oraz kredyt technologiczny dla przedsiębiorców realizujących inwestycje z zastosowaniem nowych technologii.

PiS opowiada się za stopniowym odnawianiem polskich elektrowni i dalszym korzystaniem z węgla.

Eksperci PiS proponują wprowadzenie Karty Drobnego Przedsiębiorcy. Ma ona ograniczać obciążenia podatkowe ponoszone przez najmniejsze firmy.

Przedsiębiorcy mieliby możliwość wyboru opodatkowania podatkami dochodowymi (w zależności od formy prowadzonej działalności gospodarczej - podatkiem dochodowym od osób fizycznych lub prawnych) według preferencyjnej stawki na poziomie 15 proc.

PiS zakłada wprowadzenie specjalnej ulgi inwestycyjnej pozwalającej na jednorazową amortyzację wydatków na nabycie maszyn i urządzeń, wprowadzenie specjalnej ulgi w związku z tworzeniem nowych miejsc pracy, rozszerzenie możliwości płacenia zryczałtowanych zaliczek na podatek dochodowy na podstawie danych z poprzednich lat, zniesienie konieczności płacenia zaliczek przez pierwszy rok działalności.

Eksperci PiS zakładają też możliwość stosowania uproszczonej księgowości (książka przychodów i rozchodów) niezależnie od formy prowadzonej działalności, zmniejszenie liczby dni w roku, w których przedsiębiorca płaci wynagrodzenie w przypadku niezdolności pracownika do pracy na skutek choroby do 24 lub 10 dni w przypadku osób powyżej 50. roku życia, zwolnienie drobnych przedsiębiorców z konieczności płacenia podatku od czynności cywilnoprawnych w związku z operacjami związanymi z prowadzoną działalnością, wprowadzenie możliwości płacenia składek ZUS przez przedsiębiorców jako procent od dochodów, obliczanych analogicznie jak u pracowników.

Politycy PiS są za zwiększeniem wydatków na obronność

Inny z pomysłów ekspertów, który ma być zaprezentowany na konwencji, to Pakiet Praworządności Podatkowej. Zakładają stworzenie (za przykładem rozwiązań z Wielkiej Brytanii) centralnej instrukcji podatkowej, która prezentowałaby spójną politykę interpretowania przepisów podatkowych Ministerstwa Finansów z uwzględnieniem specyfiki poszczególnych branż gospodarki. Kolejne rozwiązanie to obligatoryjna i prewencyjna weryfikacja decyzji podatkowych przez sąd administracyjny w ciągu 30 dni od dnia złożenia skargi przez podatnika.

Politycy PiS uważają, że poziom finansowania opieki zdrowotnej powinien wynosić 6 proc. PKB. Są za likwidacją NFZ i skierowaniem środków na działanie systemu opieki zdrowotnej do budżetu państwa, za stworzeniem tzw. sieci szpitali oraz przywróceniem opieki medycznej i stomatologicznej do szkół. PiS popiera też zmianę systemu wynagradzania pielęgniarek, zwiększenie zatrudnienia pielęgniarek i lekarzy. Politycy tej partii chcą zmienić system odpłatności za leki refundowane: zryczałtowana cena opakowania w aptece nie będzie większa niż 9 zł; ustalony będzie górny roczny limit wydatków ponoszonych przez pacjenta - zapowiadają. W "trybie pilnym" chcą wyeliminować proceder wywozu leków za granicę.

Politycy PiS są za zwiększeniem wydatków na obronność z 2 proc. PKB do 2,5 proc. PKB. Popierają stałą obecność w Polsce wojsk amerykańskich. Chcą zwiększyć liczbę rezerwistów Wojska Polskiego, uprościć strukturę dowodzenia. Postulują zwiększenie liczby żołnierzy ze 100 tys. do 150 tys. przy możliwości szybkiej rozbudowy do 300 tysięcy.

Spora część propozycji dotyczy wsi. Program aktywizacji świetlic wiejskich, ochrona małych szkół, wprowadzenie nowych zasad norm jakościowych importowanych produktów rolnych, utworzenie Agencji Bezpieczeństwa Żywności, a także Polskiego Narodowego Holdingu Spożywczego na bazie Elewarru i Krajowej Spółki Cukrowej - to niektóre z rozwiązań rekomendowanych przez PiS.

Politycy tej partii chcą zmiany ustawy o ubezpieczeniu upraw rolnych i zwierząt, utworzenia funduszu stabilizacji dochodów rolniczych z wykorzystaniem środków budżetowych i unijnych, zwiększenia dopłat do paliwa rolniczego. Za konieczną uznają wprowadzenie specjalnej ustawy rolnej, która miałaby przyczynić się do zwiększenia środków przeznaczanych na rolnictwo.

Młodzi przedsiębiorcy byliby objęci preferencyjną stawką

PiS zamierza powołać Urząd Zdrowia Publicznego podległy premierowi - połączyłby wszystkie inspekcje sanitarne i weterynaryjne. Nową instytucją miałaby być Agencja Rozwoju Obszarów Wiejskich łącząca dotychczasowe agencje rolne.

Politycy PiS wracają do pomysłu Narodowego Programu Zatrudnienia, który prezentowali w 2012 roku. Zakłada on obniżenie wysokość składki na ubezpieczenia społeczne szczególnie na obszarze gmin zdegradowanych ekonomicznie, zmniejszenie o 50 proc. wysokość składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w części finansowanej przez pracodawcę, wprowadzenie Funduszu Wspomagania Zatrudnienia oraz Funduszu Wspierania Przedsiębiorczości ludzi młodych, specjalne pożyczki i kredyty dla młodych ludzi, wprowadzenie nowej kategorii podatnika - młodego przedsiębiorcy, który miałby zmniejszoną wysokość płaconych zaliczek w podatku dochodowym do 50 proc.

Młodzi przedsiębiorcy byliby objęci preferencyjną stawką podatkową w wysokości 3,5 proc.

Politycy PiS, jak wynika z prezentacji zawartych w broszurze programowej, obiecują wprowadzenie dodatku rodzinnego w wysokości 500 zł co miesiąc na drugie i kolejne dziecko w rodzinie, a w przypadku rodzin o niskich dochodach już na pierwsze dziecko. Inne rozwiązania, które, ich zdaniem mogą pomóc rodzinom, to podniesienie kwoty wolnej od podatku do 8 tysięcy złotych i zerowa stawka VAT na ubranka dziecięce.

W broszurze opisany jest też specjalny program mieszkaniowy. Polegałby m.in. na stworzeniu mechanizmu, w którym Skarb Państwa lub samorządy gminne posiadające działki pod budownictwo powoływałyby Mieszkaniowe Spółki Specjalnego Przeznaczenia, działające na wzór np. drogowych spółek specjalnego przeznaczenia.

PiS proponuje reformę mediów publicznych

Spora część publikacji poświęcona jest szkolnictwu. Wprowadzenie ośmioklasowej szkoły powszechnej, przywrócenie czteroletniego liceum i pięcioletniego technikum, uzyskanie przez nauczycieli statusu funkcjonariuszy publicznych, ocena z zachowania wliczana do średniej ocen szkolnych, warunkująca promocję ucznia do wyższej klasy, likwidacja oceny miernej, zmiany w nadzorze pedagogicznym, systemie awansów nauczycielskich, wzmocnienie kuratoriów - to niektóre z propozycji polityków PiS.

Eksperci proponują w dziedzinie mediów i cyfryzacji podjęcie nowelizacji ustawy Prawo telekomunikacyjne oraz ustawy o radiofonii i telewizji. Przewodniczący KRRiT miałby być jednocześnie prezesem Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

PiS proponuje reformę mediów publicznych: przekształcenie spółek skarbu państwa w instytucje kultury lub instytucje wyższej użyteczności publicznej. Telewizja Polska i Polskie Radio miałby być w co najmniej 75 proc. finansowane ze środków publicznych; byłyby to środki w wysokości co najmniej promila PKB, czyli ok. 1,5 mld zł. Politycy tej partii chcą stworzyć nowe prawo prasowe, które miałoby wzmocnić pozycję dziennikarza-twórcy i kontrolną funkcję mediów w państwie. Opowiadają się za przywróceniem tzw. uzysku dla artystów w rozliczeniach podatkowych.

Podkreślają, że jednym z najważniejszych zadań państwa jest prowadzenie systemowej polityki historycznej. PiS zapowiada, że jako rząd zrealizuje projekt "Niepodległa 2018" - obchodów Dnia Niepodległości 11 listopada. Deklaruje zaangażowanie w obchody w 2016 r. 1050-lecia chrztu Polski i powstania państwa polskiego. Chce stworzenia instytucji państwowej, która zajmie się "obroną dobrego mienia Polski i Polaków na arenie międzynarodowej".

Eksperci PiS proponują również, aby wprowadzić zasadę, że projekty obywatelskie nie mogą być odrzucone przez Sejm na etapie I czytania. Inne propozycje dotyczą sposobu przeprowadzania referendum ogólnokrajowego. Zarządzałby je, nie jak dotychczas Sejm albo prezydent za zgodą Senatu, ale prezydent po zasięgnięciu opinii Senatu. Referendum byłoby obligatoryjne zarządzane przez Sejm, jeżeli miałoby poparcie 1 miliona obywateli.

PiS proponuje też powołanie pełnomocnika rządu ds. rozwoju społeczeństwa obywatelskiego i stworzenie Polskiego Korpusu Wolontariatu wzorowanego na amerykańskim Korpusie Pokoju

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje