Hakerzy w Astrachaniu poinformowali o odłączeniu obwodu od Rosji

Atak hakerski na stronę internetową regionalnego parlamentu w Astrachaniu polegał na ostrej krytyce władz w Moskwie i oznajmieniu, że obwód astrachański odłącza się od Federacji Rosyjskiej - informuje we wtorek z Moskwy agencja Reuters.

Rosjanie generalnie popierają politykę prezydenta Władimira Putina, którego popularność jeszcze bardziej wzrosła po zajęciu Krymu i działaniach w kwestii Ukrainy wschodniej. Krytycy prezydenta Rosji twierdzą, że w ostatnich latach wobec nakładanych ograniczeń odmienne zdanie można wyrażać głównie online.

Reklama

Naśladując język i określenia, jakich używają prorosyjscy separatyści na Ukrainie wschodniej, w oświadczeniu zamieszczonym na stronie internetowej regionalnego parlamentu w Astrachaniu napisano, że lokalne władze utworzyły "Republikę Ludową Dolnej Wołgi".

"Krótkowzroczna i przestępcza polityka władz federalnych zepchnęła państwo na skraj katastrofy. Władze całkowicie się skompromitowały, utraciły wielkie zaufanie, jakim je obdarzono" - głosi oświadczenie, które zostało usunięte po kilku godzinach.

Służba prasowa parlamentu w Astrachaniu oświadczyła, że to był atak hakerski i że w sprawie incydentu zostanie przeprowadzone śledztwo.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje