Holendrzy uczcili polskiego bohatera. Na swój sposób

​ Nowa odmiana tulipana wyhodowana w Holandii otrzymała nazwę "Generał Stanisław Maczek". Jest koloru czerwono-malinowego z białym brzegiem. Jej publiczna prezentacja odbyła się dziś w warszawskiej rezydencji Królestwa Niderlandów w Warszawie. Tulipana wyhodował holenderski ogrodnik Jana Ligtharta. Ten proces zajął mu 16 lat.

Generał Maczek zapisał się w pamięci Holendrów podczas II wojny światowej. Był jednym z najwybitniejszych polskich dowódców. Formacja, którą dowodził - Pierwsza Dywizja Pancerna - zasłużyła się szczególnie w wyzwalaniu tego kraju. Wsławiła się między innymi w walkach o Bredę i wyzwoleniem tego miasta.

"Wraz ze swoją dywizją wyzwolił wiele miast we Francji, Belgii i Holandii, ale to właśnie mieszkańcy Bredy byli szczególnie wdzięczni, ponieważ podczas dwudniowych walk miasto ani żaden z jego mieszkańców nie ucierpieli - mówił doradca rolny Ambasady Królestwa Niderlandów  Toine van Poppel . W uroczystościach pierwszej prezentacji tulipana wziął udział syn generała, profesor Andrzej Maczek. Podkreślał, że jest wiele osób, którym chciałby za ten gest podziękować. Ale najbardziej ucieszyłby się jego ojciec - tłumaczył  profesor. " Tulipan nazwany po nim dałby mu wielką przyjemność. Tym bardziej, że prezentacja odbywa się dziś w dniu urodzin królowej. Dla mnie jest to wielkim zaszczytem być ojcem chrzestnym własnego ojca " - powiedział Andrzej Maczek. Po tych słowach zostały odegrane dwa hymny: Polski i Holenderski.
   

Reklama

W uroczystości brali też udział weterani 1 Polskiej Dywizji Pancernej.

Ksenia Maćczak

Dowiedz się więcej na temat: stanisław maczek | tulipan | Holandia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje