Komorowski i Hollande m.in. o Ukrainie i Trójkącie Weimarskim

M.in. o sytuacji na Ukrainie i współpracy w ramach Trójkąta Weimarskiego rozmawiali we wtorek wieczorem w Krakowie prezydenci Polski i Francji Bronisław Komorowski i Francois Hollande.

Francuski przywódca uczestniczył wcześniej w uroczystościach z okazji 70. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau.

Reklama

Jak powiedział prezydencki minister Jaromir Sokołowski, rozmowa Komorowskiego i Hollande'a dotyczyła zarówno współpracy dwustronnej, jak i współpracy na forum UE i Trójkąta Weimarskiego.

Tematem rozmowy - jak relacjonował Sokołowski - była także sytuacja na Ukrainie i "konieczność znalezienia przez UE właściwej odpowiedzi na eskalację napięcia w relacjach ukraińsko-rosyjskich po ataku separatystów na Mariupol".

We wtorek wieczorem rozpoczęło się spotkanie Komorowskiego z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką. W poniedziałek prezydenci Polski i Ukrainy rozmawiali telefonicznie.

W sobotnim ostrzale Mariupola zginęło co najmniej 30 osób, a blisko 100 zostało rannych. Wcześniej w poniedziałek prezydent Komorowski powiedział, że odpowiedź świata zachodniego na wydarzenia w Mariupolu "musi być bardzo zdecydowana". Według niego odpowiedzią Unii Europejskiej powinno być "świadome postawienie kwestii dalszego zaostrzenia sankcji wobec Rosji".

Działania zbrojne na wschodniej Ukrainie zintensyfikowały się w styczniu a prorosyjscy separatyści zajmują obecnie większe terytorium niż wynikałoby to z ustaleń wynikających z rozejmu z września 2014 roku. Rozejm ten jest ustawicznie naruszany. Władze ostrzelanego w sobotę Mariupola oskarżyły o atak prorosyjskich separatystów. Miasto leży przy jedynej drodze lądowej między Rosją a Krymem.

Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) potwierdziła, że ostrzału Mariupola dokonano z obszarów kontrolowanych przez prorosyjskich separatystów i potępiła go jako "przeprowadzony na ślepo, bezczelny i haniebny" atak. Słowa potępienia napłynęły też z Unii Europejskiej, Polski, Stanów Zjednoczonych, o dialog i położenie kresu wrogości na Ukrainie zaapelował papież.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ukrainy opowiedziała się w niedzielę za wprowadzeniem przez Kijów sankcji wobec Rosji oraz za nasileniem międzynarodowych nacisków na to państwo. RBNiO poinformowała po naradzie, że podjęła szereg decyzji, które mają wzmocnić obronność Ukrainy. Podała m.in., że nasili działania antyterrorystyczne oraz utworzy "wojskowo-obywatelskie administracje" w strefie operacji antyterrorystycznej na wschodzie kraju. W poniedziałek rząd Ukrainy zdecydował o wprowadzeniu stanu wyjątkowego w obwodach ługańskim i donieckim, w całym kraju ogłoszono stan podwyższonej gotowości 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy