M. Kidawa-Błońska: Premier nie miał pretensji za "sorry, taki mamy klimat"

- Premier często na dywaniki nie wzywa. Raczej przekazuje swoje odczucia. Nie miał pretensji, bo to była niezamierzona wypowiedź. Przecież pani Bieńkowska nie chciała nikogo obrazić, ani urazić, ale rzeczywiście dla osób, które marzną w pociągach, mogło to być nieprzyjemne - mówiła Małgorzata Kidawa-Błońska.

Rzeczniczka rządu wypowiedziała się na temat reakcji Donalda Tuska na słowa wicepremier, gdzie komentując opóźnienia pociągów powiedziała: "sorry, taki mamy klimat".
- Pani premier Bieńkowska naprawdę zajmuje się ważnymi sprawami. To była nieszczęśliwa wypowiedź - podsumowała Kidawa Błońska.

TVN24/x-news
Dowiedz się więcej na temat: Małgorzata Kidawa-Błońska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy