Mój mąż ma żonę

Spotykamy się na placu zabaw w parku w Slough pod Londynem. Anita nie jest pewna, czy chce rozmawiać, bo jak mówi, nie po to walczyła ze sobą kilka miesięcy, żeby teraz wszystko rozgrzebywać. Robi to jednak dla innych dziewczyn, aby one wiedziały jaki jest schemat.

Poznaliśmy się w Anglii, on trochę ode mnie starszy, muzułmanin z Afganistanu, miał brytyjskie obywatelstwo. Zakochałam się, on też. Ludzie mówili mi, żebym uważała, nie pakowała się w związek z muzułmaninem, bo to inna kultura, religia, bo oni wszyscy są tacy sami. Ale nie słuchałam, byłam otwarta, nie oceniałam ludzi i jeśli już, to chciałam przekonać się na własnej skórze.

Reklama

I

Pobraliśmy się 3 lata temu w kościele katolickim w Polsce, cieszyłam się, że mąż się zgodził na ślub katolicki, mimo zostania przy swojej wierze. Urodziła nam się śliczna czarnowłosa córeczka. Kiedy miała roczek mąż pojechał na wakacje do Afganistanu. Nie pojechałam z nim, bo małe dziecko, bo wojna. Zaczęło się między nami psuć, mąż zachowywał się już inaczej.

Utrzymywaliśmy kontakty z bratem i kuzynami męża, choć brat nie był na naszym ślubie. Czułam też, że moja córka nie do końca jest akceptowana. Brat męża nie widział jej aż do jej drugich urodzin. Maż po raz kolejny pojechał do Afganistanu.

Od kilku miesięcy było już między nami bardzo źle, nie mogliśmy się dogadać. Mąż twierdził, że był zajęty swoją firmą, miał kłopoty finansowe. Zaczął mówić o rozwodzie cywilnym, aby mieć rozdzielność majątkową. Nalegał, ponaglał. Czułam podświadomie, że coś jest nie tak, że nie chodzi o biznes, ale nie potrafiłam nazwać swoich obaw. Zgodziłam się na szybki rozwód.

Kilka miesięcy temu znalazłam w swoim domu płytę DVD ze ślubu własnego męża. Kiedy był jeszcze moim mężem.

II

Zapytany o DVD, powiedział mi prawdę. Prowadził podwójne życie. W Afganistanie miał młodą żonę i syna. Poprosił rodzinę o znalezienie mu żony podczas pierwszego urlopu w Afganistanie po ślubie katolickim. Ona go uratowała, bo ślub kościelny oznaczał dla niego wykluczenie z rodziny i kultury. Z drugą żoną miał ślub muzułmański, który liczył się prawnie i zwyczajowo jako jedyny ważny akt. Ślub katolicki miał za nic, dziecko ze związku z nie-muzułmanką się nie liczy, jeśli nie przejmuje wiary ojca. Gdybym nie znalazła tej nieszczęsnej płyty, do dziś nie wiedziałabym o małżeństwie mojego męża. Tamta wiedziała o wszystkim, ale nie miała prawa się sprzeciwić. Dopiero teraz wiem, że kiedyś rozmawiałam przez telefon z żoną mojego męża. Usłyszałam od niej wtedy "wiem, kim jesteś".

III

Teraz po nowym ślubie cywilnym, mój były mąż chce sprowadzić swoją żonę do Anglii. Potem prawdopodobnie rozwiodą się, aby móc otrzymywać więcej zasiłków od państwa. To jest podobno standard, dopiero teraz otwieram oczy na pewne schematy. Ale kiedy mi mówili, nie wierzyłam, nie chciałam osądzać. Denerwuje mnie, że media pokazują tylko dobre związki z obcokrajowcami, a trzeba właśnie pokazywać, że nie każdemu się układa. Może ktoś otworzy oczy. On mnie chyba nigdy nie traktował poważnie, bo nie byłam "swoja", kochałam go, ale on mnie nie, a przynajmniej nie w takim stopniu. Teraz już wiem, że im bardziej się człowiek starzeje, tym bardziej ciągnie do religii, kultury i religii, w której wzrastał. Wiem, że moja córka jest dla niego gorsza, bo nie mówi po afgańsku, bo nie jest z muzułmańskiego małżeństwa. Nie wyobrażam sobie, aby miała pozbyć się swoich wartości, tego, w co wierzę, religii katolickiej. Nie założyłabym burki i nie pojechałabym żyć w kraju męża.

Bardzo mi zależy na pokazaniu schematu, żeby inne dziewczyny uważały na to, co robią. Schemat polega na tym, że muzułmanie tu w Wielkiej Brytanii mają dziewczyny czy żony i żyją tu z nimi latami, ale tylko żona znaleziona przez rodzinę, wśród muzułmanek uznawana jest jako żona. Niby żyją jak obywatele brytyjscy, z paszportami, ale nigdy brytyjscy nie będą. Ich myślenie się nie zmieni. Związek małżeński tylko z muzułmanką - każda inna partnerka to prostytutka. Ślub cywilny potrzebny im jest tylko po to, żeby swoją żonę sprowadzić do UK, ale uznają jedynie swój religijny. Żona muzułmanka zgodzi się na wszystko, bo nie ma prawa sprzeciwić się mężowi.

IV

Znajomi mówią, że mogę posądzić go o bigamię. Ale tak naprawdę to nie była bigamia, bo w trakcie trwania pierwszego małżeństwa, z drugą żoną wziął ślub religijny, a nie cywilny. I choć miał on skutki prawne w Afganistanie, to nie był zgłoszony w Wielkiej Brytanii. Mając więc dwa śluby w dwóch różnych religiach, był i jest bezkarny.

Zbieram teraz kawałki swojego życia i stoję przed wyborem, czy zostać tu i łudzić się, że ojciec mojej córeczki będzie miał z nią jakikolwiek kontakt po sprowadzeniu do Anglii swojej nowej rodziny, czy też wrócić do Polski i zacząć wszystko od nowa. Nie wiem, co będzie najlepsze dla dziecka, nie wiem, czy utrzymywać kontakt. Mówili mi, ostrzegali, ale musiałam się nauczyć na własnych błędach.

Imię bohaterki i miejsce rozmowy zostały zmienione.

Michalina Buenk

Bigamia to pozostawanie w związku małżeńskim z dwiema osobami jednocześnie. W Polsce bigamia jest czynem zabronionym (art. 206. Kodeksu Karnego). Słowem małżeństwo określa się małżeństwo według prawa cywilnego, a nie związki/małżeństwa wyznaniowe. Odpowiedzialność za małżeństwo bigamiczne spada zarówno na osobę, która świadomie zawarła drugie małżeństwo bez uprzedniego rozwodu (sprawca), jak i na osobę, która nieświadomie wyszła za mąż lub ożeniła się z bigamistą (jest wtedy podżegaczem lub pomocnikiem).

W Wielkiej Brytanii bigamia jest uznawana za przestępstwo zgodnie z Section 57 Offences Agaist the Persons Act 1861. Postępowanie przeciwko bigamiście nie jest jednak wszczynane automatyczne, ale na wniosek poszkodowanej osoby. Grozi za to kara do 7 lat więzienia i/lub grzywna. Małżeństwo zawarte z osobą przebywającą prawnie w innym związku małżeńskim jest anulowane.

Gdzie szukać pomocy General Register Office www.gro.gov.uk

Citizens Advice Bureau www.citizensadvice.org.uk

Strona dla ofiar bigamii www.stopbigamy.co.uk

Przed ślubem

- większość krajów na całym świecie do zawarcia ślubu ze swoim obywatelem/obywatelką wymaga od małżonków pochodzących z innych krajów potwierdzenia zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa (certificate of impediment to marriage), warto się o niego postarać, nawet jeśli nie jest wymagany

- aby sprawdzić historię małżeństw lub/i rozwodów przyszłego małżonka/małżonki w Wielkiej Brytanii czy otrzymać kopie innych aktów można zadzwonić do General Register Office pod numer: 0845 603 7788 lub zamówić je online na stronie www.gro.gov.uk/gro/content/certificates.

Randolf Edge

W lutym 2008 w Wielkiej Brytanii 54-letniemu Randolfowi Edge'owi udowodniono bigamię. Dostał jednak bardzo niską karę 100 godzin pracy społecznej oraz rok nadzoru kuratora, ponieważ żony mu wybaczyły. Randolf Edge był żonaty z Edną Winkle od 2002 roku, kiedy w 2006 poślubił 33 lata młodszą od niego Patience Carey (choć nie miał formalnego rozwodu). Po rozprawie Edge zakończył związek z drugą żoną, zaczął się natomiast ponownie spotykać z pierwszą.

Emily Jane Horne

W lipcu tego roku przed sądem w Wielkiej Brytanii stanęła 30-letnia Emily Jane Horne, była modelka i aktorka, która wyszła za mąż 5-krotnie i nigdy nie uzyskała rozwodu. W 2002 również za bigamię została skazana na pół roku więzienia. Kobieta po raz pierwszy wyszła za mąż w wieku 18 lat w 1996 roku, potem w 1999 i 2000 roku. W 2002 roku przy czwartym małżeństwie została skazana i odsiedziała wyrok w więzieniu, co nie odstraszyło jej od wyjścia za mąż po raz piąty w 2007 roku. Przyznała się do bigamii swojemu świeżo poślubionemu mężowi podczas miesiąca miodowego, a ten bez wahania wezwał policję. Dostała wyrok w zawieszeniu.

Cooltura - Polish Weekly Magazine
Dowiedz się więcej na temat: Nie | małżeństwa | ślub | żona | Polacy na Wyspach

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje