Na Heathrow odwołano 114 lotów

Nie spełniły się nadzieje na przywrócenie w czasie weekendu normalnego funkcjonowania nowego, piątego terminalu na londyńskim lotnisku Heathrow.

W niedzielę ze względu na opady śniegu odwołano tam 114 lotów i starano się uporać ze skutkami awarii systemu sortowania bagażu.

Reklama

Brytyjski przewoźnik British Airways, jedyny użytkownik terminalu nr 5, liczył na to, że w czasie weekendu upora się z zaległościami w sortowaniu bagażu i że od poniedziałku terminal rozpocznie normalną pracę. W niedzielę operator lotniska British Airport Authority usunął wykrytą w sobotę rano awarię elektronicznego systemu, który sortuje bagaż przed załadowaniem do samolotu.

Awaria zmusiła British Airways do odwołania w sobotę 12 lotów w obie strony na trasach krajowych. Dalsze loty odwołano z powodu mroźnej pogody i opadów śniegu, niezwykle rzadkich w południowej Anglii w kwietniu. Wiele lotów zostało opóźnionych.

Straty British Airways z powodu zaginięcia od otwarcia terminalu kilkudziesięciu tysięcy sztuk bagażu oceniane są na 16 mln funtów.

19 tysięcy sztuk bagażu, nieodebranego lub pozostawionego przez pasażerów na lotnisku, zostało w ostatnich dniach przewiezionych do Mediolanu transportem drogowym w celu przesortowania.

Brytyjskie media donoszą o pasażerce, która daremnie usiłuje zlokalizować ślubną suknię oraz o wokaliście Calvinie Harrisie, któremu wraz z bagażem zaginął jedyny egzemplarz płyty kompaktowej z nowymi utworami.

Nowy terminal na Heathrow, wybudowany nakładem 4,3 mld funtów i otwarty przez królową Elżbietę II, ma docelowo przewozić 30 mln pasażerów rocznie.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: PLL LOT | British Airways | Heathrow

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje